W przededniu koncertu: „Narodny Albom” śpiewali miłośnicy folkloru


Ponad 200 uczestników „Zgromadzenia Śpiewnego” wykonywało razem utwory z kultowego projektu.

„Zgromadzenie Śpiewne” jednoczy miłośników autentycznego folkloru oraz klasycznej muzyki dawnej. Tym razem jego uczestnicy zrobili wyjątek – dla powstałego zaledwie 20 lat temu „Narodnego Albomu”.

„To piosenki ludowe, ponieważ stały się już tak znane, że można uważać je za ludowe” – uważa twórca „Zgromadzenia” Siarhiej Douhuszau.

Podczas imprezy odbyła się też prezentacja płyt CD i DVD z koncertu „Narodnego Albomu”, który w ubiegłym roku odbył się na scenie Opery i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku przy wsparciu Biełsatu.

Oficjalny przedstawiciel naszej telewizji na Białorusi Alaksiej Minczonak podkreśla, że płyty nie są przeznaczone do dystrybucji komercyjnej. Będą rozprowadzane przez Facebook i inne serwisy społecznościowe.

Czytajcie również:

A podczas wczorajszej imprezy w Mińsku prezenty od twórców „Narodnego Albomu” dostali najodważniejsi i najaktywniejsi uczestnicy.

„Byłam prawie na wszystkich „Zgromadzeniach Śpiewnych”. Tu jest taka wyjątkowa atmosfera – naprawdę swoi ludzie. I „Narodny Albom” rzeczywiście zjednoczył cały naród białoruski” – nie ukrywała emocji Daria Baniewicz.

Za tydzień, 24 lutego „Narodny Albom” występuje z koncertem w Mińsku. Będzie to niezwykłe wydarzenie – uważają uczestnicy legendarnego projektu.

„Będzie unikalny, bo w Mińsku nie było go od wielu lat. Nie pamiętam ile – dziewięć, osiem – jakoś tak… Unikalny będzie jeszcze z tego powodu, że będzie grać obecny, pełny skład” – mówi współautor „Narodnego Albomu” Lawon Wolski.

Koncert odbędzie się w stołecznej sali koncertowej Prime Hall, która może pomieścić ok 2 tys. widzów. W sprzedaży są jeszcze ostatnie bilety.

Siarhiej Budkin, Julia Łabanawa, Iryna Darafiejczuk, belsat.eu

Materiał pochodzi z Przeglądu Wydarzeń Kulturalnych. Inne tematy wydania:

  • Wystawa „Jakub Kołas: znany i nieznany” w Muzeum Literatury im. Jakuba Kołasa
  • „Szelmostwa Skapena” Moliera w Teatrze im. Kołasa w Witebsku.
Zobacz też
Komentarze