UE zainwestuje ponad 10 mln euro w białoruską infrastrukturę graniczną


Budowa mostu po białoruskiej stronie na przejściu w Bobrownikach oraz dalsza rozbudowa kolejowego przejścia w Siemianówce (Podlaskie) – to dwie inwestycje, które mają być zrealizowane w najbliższych latach, by usprawnić odprawy graniczne. Ich łączna wartość to 10,1 mln euro.

Obie inwestycje mają być dofinansowane z UE z Programu Współpracy Transgranicznej Polska – Białoruś – Ukraina na lata 2014-2020. Są na liście projektów kluczowych – poinformowała PAP wicedyrektor wydziału infrastruktury Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego w Białymstoku Ewa Stachowicz. Przypomniała, że program został w połowie grudnia 2015 r. zatwierdzony przez Komisję Europejską.

Budowa mostu po białoruskiej stronie granicy na przejściu Bobrowniki-Bierestawica ma kosztować ok. 4,5 mln euro. Za inwestycję odpowiada strona białoruska – gubernator grodzieński w partnerstwie z wojewodą podlaskim. Wojewoda podlaski ma natomiast odpowiadać za rozbudowę kolejowego przejścia granicznego w Siemianówce. Koszt projektu to ok. 5,6 mln euro. Ma być realizowany w porozumieniu z białoruskim Państwowym Komitetem Ceł w Mińsku. Stachowicz powiedziała, że w Siemianówce m.in. ma powstać monitoring na przejściu i przed nim, będą naprawiane i kupowane wagi. Ma też powstać budynek administracyjny i usługowy, lądowisko dla śmigłowców.

„W tej chwili są opracowywane dokumenty programowe. Najbliższe posiedzenie nowego sekretariatu technicznego, który jest instytucją pośredniczącą, planowane jest w drugim kwartale bieżącego roku. Sądzę, że w tym roku wszystkie dokumenty związane ze składaniem tych projektów zostaną uruchomione” – powiedziała Stachowicz.

Strona białoruska pracuje również nad rozbudową przejścia Kuźnica-Bruzgi

Zaznaczyła, że np. jeśli chodzi o inwestycję w Siemianówce, urząd wojewódzki dysponuje wszystkimi pozwoleniami. „Jest tylko kwestia podpisania porozumienia o realizacji tego projektu” – dodała. Inwestycja ma być realizowana w 2018 r.

Kolejowe przejście graniczne z Białorusią działa – po pierwszym etapie rozbudowy – od stycznia 2014 r. Prace kosztowały ok. 24 mln zł. Przejście dostosowano do wymogów UE, bo wcześniej ich nie spełniało. Jak podawali celnicy, przez Siemianówkę na wschód importowane są m.in. gaz propan-butan, węgiel kamienny, ciągniki rolnicze, ale też nawozy mineralne, cement. Eksportowane są np. płyty wiórowe, meble i akcesoria meblowe, panele podłogowe, szkło, chemia budowlana.

Strona białoruska pracuje również nad rozbudową po swej stronie największego przejścia Kuźnica-Bruzgi. Jak powiedziała Stachowicz, strona polska również ma opracowaną swoją koncepcję rozbudowy.

„Jesteśmy ma bieżąco w kontaktach z komitetem ceł w Grodnie. Trwa przebudowa przejścia w Bruzgach, po drugiej stronie granicy w Kuźnicy, w ramach dużego projektu związanego z budową drogi Grodno-Mińsk. (…) Poinformowano nas, że są w trakcie opracowywania dokumentacji i ta dokumentacja odnośnie ilości pasów, która zostanie uwzględniona na kierunku wjazdowym i wyjazdowym do nich, będzie w czwartym kwartale tego roku” – powiedziała Stachowicz. Dodała, że pozwoli to stronie polskiej przygotowywać dokumentację tak, by można było dopasować projektu, np. drogi po obu stronach granicy. Zaznaczyła, że po polskie stronie to inwestycja rzędu 5-6 mln zł.

We wrześniu 2015 r. oficjalnie oddano do użytku zmodernizowane polsko-białoruskie przejście w Połowcach. Prace kosztowały 178 mln zł. Przejście uzyskało charakter międzynarodowy, wcześniej mogli z niego korzystać jedynie Polacy i Białorusini.

Z danych Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej w Białymstoku wynika, że ogółem ruch na granicy z Białorusią w regionie spada. W 2015 r – w porównaniu do 2014. o 12 proc. spadła liczba osób przekraczających granicę. Liczba odprawianych wszystkich typów pojazdów spadła o 13 proc.

W pierwszym kwartale 2016 r – w porównaniu z analogicznym okresem w 2015 r. ruch, zarówno osobowy jak i liczba odprawianych pojazdów na przejściu w Bobrownikach zmalał. Ruch osobowy jest mniejszy o 12 proc., odprawiono również o 18 proc. mniej pojazdów. Odwrotna sytuacja jest w Siemianówce. Ruch osobowy zwiększył się o 20 proc, a liczba odprawianych tam pociągów towarowych jest większa o 15 proc.

jb/ www.belsat.eu/pl/ za PAP

Zobacz też
Komentarze