Trwa zbiórka na spłatę grzywien białoruskich graficiarzy


W ciągu dwóch dni mińscy aktywiści zebrali ponad tysiąc dolarów na spłatę kar dla artystów, którzy narazili się władzom malując patriotyczne graffiti.

W piątek trójka graficiarzy:  Maksim Piakarski,  Wiaczesłau Kasynier i Wadzim Żeromski zostali uznani winnymi zniszczenia mienia i skazani  na grzywny w wysokości, w przeliczeniu: od 1,2 tys. zł do 2 tys. Narazili się oni władzom m.in. malując mural z napisem „Białoruś musi być białoruska”, który zawierał też przekreślone symbole swastyki oraz sierpa i młota. Ponadto obrzucili farbą bilbord, na którym umieszczono reklamę społeczną przedstawiającą postać milicjanta w mundurze.

Sąd uznał ich jedynie winnymi zniszczenia mienia, choć prokuratura oskarżyła ich o złośliwe chuligaństwo, za co groziła nawet kara więzienia. Podczas zatrzymania mężczyźni zostali pobici, potraktowano ich elektrycznymi paralizatorami i trafili na kilka tygodni do aresztu. Jeden z nich w wyniku interwencji zatrzymującego go funkcjonariusza trafił do szpitala ze złamaną szczęką. Osobliwy stosunek białoruskich stróżów prawa można było zaobserwować również podczas procesu. Omonowcy będącymi jednocześnie  świadkami w sprawie, silnie pobili  dwóch opozycyjnych aktywistów, którzy przeprowadzili akcję protestacyjną na sali sądowej oraz dziennikarza portalu TUT.by.

Czytaj więcej>>>Białoruscy graficiarze skazani na wysokie grzywny – wybronili się od więzienia

Skazani zwrócili się do aktywistów centrum niezależnej kultury w Mińsku „Art-siadziba” z prośbą o pomoc w zorganizowaniu zbiórki pieniężnej na pokrycie grzywien. W ciągu dwóch dni na konta centrum wpłynęło 650 dol. Pieniądze płyną nie tylko z Białorusi, ale też z USA, Słowenii, Kanady, Australii, Czech, Rosji i Polski. Ponadto sympatycy graficiarzy zamówili już 40 koszulek ze zdjęciem nielegalnego muralu, co da dodatkowe 400 dol.

Jak podkreśla dyrektor „Art-siadziby” Paweł Biełous – w ciągu dwóch dni zebrano sumę, która pokryje kary dla artystów. Zbiórka jednak nie zostanie przerwana. Pozostałe pieniądze pójdą na zapłatę kar na jakie zostali skazani również aktywiści protestujący przeciwko procesowi graficiarzy.

Pieniądze na spłatę grzywien można przesłać przy pomocy systemu PayPal.

jb/ www.belsat.eu/pl/ www.svaboda.org

Zobacz też
Komentarze