Teraz Kola się wyśpi? Łukaszenka chce, żeby lekcje nie zaczynały się przed 9.00


W dzisiejszym planie zajęć białoruskiego przywódcy były decyzje kadrowe, ale przy okazji zarządził on też ustalenie… nowych planów lekcji w szkołach.

„Musimy zmienić harmonogram pracy szkół. Wcześniej niż o 9 rano lekcji zaczynać nie trzeba” – wyraził jasno swoją opinię.

Przyznał przy tym, że niektórzy rodzice są przeciwko takiej decyzji, ale przecież najważniejsze jest, aby myśleć o zdrowiu dzieci i o tym, jak przyswajają one materiał szkolny.

„Dlatego trzeba pod tym względem zmieniać sytuację, zwłaszcza na wsi. Nawet autobusem wiozą dzieci po 5-7 km. Muszą wstawać o 6.00. To normalne? – pytał retorycznie Łukaszenka. – Dorosły człowiek o 6.00 nie może wstać – przekonywał.

Czy miał konkretnie kogoś na myśli, tego już nie wyjaśnił. W przeciwieństwie do swojego wystąpienia przed parlamentem z 21 kwietnia, gdzie poruszył temat wczesnego wstawania do szkoły po raz pierwszy. Wtedy poskarżył się, że z powodu porannych pobudek nie wysypia się jego najmłodszy syn – Kola.

, belsat.eu wg belta.by. Zdj. Siarhiej Saciuk-Hrabouski

Zobacz też
Komentarze