Stratfor: Szef GRU mógł umrzeć w Libanie


Według oficjalnych komunikatów gen. Igor Siergun umarł w wyniku „przepracowania” w domu wczasowym w obwodzie moskiewskim. Amerykanie twierdzą, że mógł umrzeć  za granicą.

Przytaczany przez amerykańską prywatną agencję wywiadowczą Strafor anonimowy rozmówca stwierdził, że dowodzący wywiadem wojskowym Siergun umarł podczas swojego pobytu w Libanie 1 stycznia – czyli cztery dni przed oficjalną datą śmierci.

„Jeżeli raport nt. jego śmierci w Libanie jest prawdziwy, powstaje pytanie, co Siergun robił w kraju będącym gorącym punktem dla światowych wywiadów, i dlaczego Kreml ukrywa jego śmierć za granicą.” – napisali analitycy Stratforu.

Nie ulega wątpliwości, że podległe Siergunowi jednostki brały znaczący udział w rozpętaniu i prowadzeniu wojny hybrydowej na wschodzie Ukrainy. Jego śmierć nastąpiła również kilka dni po śmierci gen. Aleksandra Szukszyka, który dowodził operacją wojskową zakończoną aneksją Krymu.

Czytaj więcej>>> Zobaczyć Krym i umrzeć. W Rosji nagle zmarł generał, dowodzący aneksją półwyspu

Jb www.belsat.eu/pl/

Fot.: «Igor Sergun, 2014» Mil.ru. Под лицензией CC BY 4.0 с сайта Викисклада –https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Igor_Sergun,_2014.jpg#/media/File:Igor_Sergun

Zobacz też
Komentarze