Słodki smak niepodległości, czyli rogal marciński


Powinien ważyć 200-250 gram, musi być posypany orzechami i rozpadać się przy krojeniu. Rogal świętomarciński to smakołyk, który co roku na 11 listopada cukiernicy z Poznania wypiekają w ilości ok. 250 ton.

Za rogala świętomarcińskiego trzeba dziś zapłacić ok. 10 złotych, a jeżeli znajdują się w nim luksusowe bakalie – nawet 15 zł. Ale gdy powstawał, był rozdawany za darmo.

Legenda głosi, że ten bardzo słodki rogal wymyślono, gdy koń, na którym jechał święty Marcin, galopując przez miasto zgubił podkowę. Znalazł ją cukiernik i stwierdził, że w takim właśnie kształcie mógłby powstać smakołyk, który w dniu imienin Marcina będzie rozdawany ubogim. Legendzie tej rogal zawdzięcza kształt, bo przypomina bardziej podkowę, niż klasycznego croissanta.

Kupowali bogaci, dostawali biedni

Pierwszy raz reklamę rogala świętomarcińskiego opublikowano w 1860 roku w „Dzienniku Poznańskim”. Bogatsi mieszkańcy miasta kupowali rogale i rozdawali je biednym. Zwyczaj ten w 1901 roku przejęło Stowarzyszenie Cukierników. Od 2008 roku nazwa „rogal świętomarciński” jest wpisana do rejestru chronionych nazw pochodzenia i chronionych oznaczeń geograficznych w Unii Europejskiej. Co roku na 11 listopada sprzedaje się ok. 250 ton tego wyrobu, rocznie nawet do 500.

Żeby cukiernia mogła używać nazwy „rogale świętomarcińskie” albo „rogale marcińskie” musi uzyskać certyfikat Kapituły Poznańskiego Tradycyjnego Rogala Świętomarcińskiego, która powstała z inicjatywy Cechu Cukierników i Piekarzy w Poznaniu, Izby Rzemieślniczej i Urzędu Miasta Poznania.

Orzechy, a nie wiórki

Jaki powinien być prawdziwy rogal? Obowiązkowo do jego produkcji musi zostać użyte ciasto półfrancuskie. Przy krojeniu rogal powinien się rozpadać, a nadzienie – oddzielać od ciasta. A wszystko po to, aby rogala nie zjadać samemu, ale według dawnej tradycji dzielić się nim z innymi. Obecnie zgodnie z przepisami rogal musi ważyć 200-250 gram. Jego dekoracją mogą być jedynie orzechy, a nie jak przed wpisaniem go do rejestru kandyzowana skórka pomarańczy, czy kokosowe wiórki.

Do produkcji rogali wykorzystywana jest margaryna, a w nadzieniu powinien znaleźć się biały mak z orzechami włoskimi, choć często zastępowane są one tańsza wersją, czyli arachidowymi, oraz kandyzowane owoce. Migdałowy aromat sprawia, że rogal ma bardziej wytrawny smak. Od ubiegłego roku rogale sprzedawane są w mniejszej 150 gramowej gramaturze.   

KR/Biełsat za TVP Info

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze