Rosyjskie tanie linie lotnicze zrezygnowały z lotów na Białoruś


Przewoźnik Pobieda wycofał się z planowanych 10 destynacji, w tym do Mińska i Homla.

Oficjalnie poinformowała o tym Rosawiacija na swojej stronie internetowej. Rezygnacja z rejsów do Mińska jest związana z tym, że tanie linie nie zdołały uzyskać od białoruskich władz lotniczych praw do regularnych lotów.

Pobiedzie nie udało się wynegocjować taryf na przewozy pasażerskie z Bieławią, a takie właśnie porozumienie jest jednym z warunków uzyskania akredytacji upoważniającej do lądowań na miejscowych lotniskach. Planowano, że rosyjski przewoźnik co tydzień będzie realizować 14 rejsów na trasie Moskwa – Mińsk i 7 z Moskwy do Homla.

Pod koniec stycznia zjawiły się pierwsze informacje, że Bieławia nie wpuściła Pobiedy na Białoruś. Zarząd rosyjskich tanich linii zwrócił się wówczas do ministra transportu Rosji z prośbą o pomoc w uregulowaniu sporów taryfowych ze stroną białoruską. Jak twierdził dyrektor generalny Pobiedy Andriej Kałmykow, Bieławia uznała, że zaproponowane przez Rosjan taryfy mogą doprowadzić do obniżek cen połączeń lotniczych z Moskwy do Mińska i zdestabilizować obecny poziom konkurencyjności, który panuje na tym rynku obecnie.

NM, belsat.eu

Czytajcie również >>> Mińsk nie chce rosyjskich tanich linii lotniczych

Zobacz też
Komentarze