Rosjanom zabronią wjazdu na Białoruś. Jeśli będą mieć długi


Mińsk i Moskwa prowadzą rozmowy na temat uniemożliwiania przekraczania wspólnej granicy dłużnikom.

Obecnie obywatele Rosji, którym zabroniono wyjazdu z kraju z powodu zalegania ze spłatą długów i zobowiązań finansowych, mogą obejść ten zakaz, korzystając z „przezroczystej” granicy z Białorusią. Wystarczyło, aby dostali się tam, a droga za kolejne granice stała już otworem. Podobna sytuacja dotyczy też innych państw Wspólnoty Niepodległych Państw, do odwiedzenia których Rosjanie nie potrzebują paszportów.

„Największy strumień dłużników płynie przez Białoruś, do której wjazd i wyjazd reguluje umowa o utworzeniu Państwa Związkowego – podkreśla rzeczniczka Rady ds. Praw Człowieka przy prezydencie Rosji Jana Lantratowa. – Oprócz tego przekroczyć granicę można przez Kazachstan i Kirgizję”.

W związku z taką praktyką Rada zwróciła się do Ministerstwa Sprawiedliwości z prośbą o rozpatrzenie możliwości utworzenia wspólnego dla wszystkich krajów WNP rejestru dłużników, którym w Rosji zakazano opuszczania kraju. Jak wyjaśniła Lantratowa, inicjatywa była skutkiem „burzy apeli” od rodzin, które nie dostają zasądzonych im alimentów od nieuchwytnych dłużników.

Ministerstwo Sprawiedliwości oznajmiło ze swojej strony, że już rozpoczęło pracę nad projektem protokołu dotyczącego „wymiany informacji na temat obywateli Federacji Rosyjskiej i Białorusi, których dotyczą ograniczenia wyjazdu”.

cez, belsat.eu/pl wg kommersant.ru

Zobacz też
Komentarze