Rosja nie pozwoli sprowadzać produkcji rolnej z Burundi przez Białoruś


Burundyjscy pasterze kóz, fot. J. Bariyanga wiki

Rosyjska agencja kontroli fitosanitarnej Rosselchoznadzor uważa, że białoruskie firmy jedynie udają, że sprowadzają żywność z małej afrykańskiej republiki. A w rzeczywistości reeksportują objęte rosyjskim embargiem zachodnie towary.

Rosjanie zaniepokoili się faktem nieoczekiwanego wzrostu importu „produkcji roślinnej pochodzącej z Republiki Burundi posiadającej certyfikaty fitosanitarne Republiki Białoruś”.

Rosyjscy kontrolerzy zwracają też uwagę, że nie dysponują informacjami o poziomie produkcji sprowadzanych towarów Burundi, co wywołuje ich podejrzenia, że do Rosji płynie żywność objęta embargiem.

Dlatego Rosselchoznadzor postanowił zakazać sprowadzania do Rosji towarów z tego afrykańskiego kraju przez Białoruś. Burundyjskie firmy jeśli chcą, mogą dostarczać swoje towary rolne bezpośrednio do Rosji.

Białoruś jest oskarżana przez Rosjan, że sprzyja reeksportowi objętej embargiem zachodniej żywności.

Już wcześniej pojawiały się zadziewające statystyki dotyczące białoruskiego importu. W 2015 r. Białoruś sprowadziła z Ekwadoru więcej jabłek niż wynosi całoroczna produkcja tego małego kraju.

Czytaj więcej:

Jb/ WWW.belsat.eu/pl/ WWW.euroradio.fm www.fsvps.ru

fot. J. Bariyanga wiki

Zobacz też
Komentarze