Romaszewska-Guzy: Rozwiązanie problemów ZPB i Biełsatu jest kluczowe dla stosunków polsko-białoruskich

Wywiad

Agnieszka Romaszewska. Foto: Denis Dziuba

Dyrektorka telewizji Biełsat uczestniczy w obchodach 30-lecia Związku Polaków na Białorusi. Ta wielka polska organizacja, tak jak Biełsat, nie jest uznawana przez władze Białorusi.

– Myślę, że Związek Polaków na Białorusi jest jednym z kluczowych tematów w stosunkach polsko-białoruskich. Wystarczy dobrze znać Grodzieńszczyznę, by wiedzieć, pod jak wieloma względami jest tutaj ważny. Myślę, że Polacy to stały element krajobrazu Białorusi. Kultura polska tworzyła ten kraj tak, jak wiele innych kultury, a może nawet w Wielkim Księstwie Litewskim rozwijała się szczególnie – powiedziała Agnieszka Romaszewska-Guzy.

Dyrektor Biełsatu podkreśla, że zarówno dla władz, jak i obywateli Białorusi, istotnym powinno być unormowanie statusu dwóch białorusko-polskich inicjatyw.

– W tej chwili w stosunkach polsko-białoruskich ważne są dwie kwestie, o czym nie zawaham się powiedzieć: to ZPB i sytuacja Biełsatu. To kluczowe sprawy pomiędzy naszymi społeczeństwami, nie tylko państwami.

Czytajcie więcej:

Po mszy zgromadzeni przejadą na Cmentarz Garnizonowy, by upamiętnić żołnierzy polskich walczących w obronie Grodna i ojczyzny. Następnie działacze ZPB i goście udadzą się do Folwarku Antoniego Tyzenhauza w podmiejskim Karolinie, gdzie odbędzie się jubileuszowy raut.

Związek Polaków na Białorusi zrzesza ponad 100 ośrodków mniejszości polskiej na Białorusi. Zajmuje się głównie działalnością oświatową i krzewieniem kultury polskiej. Od swojego powstania do teraz jest największą niezależną organizacją obywatelską na Białorusi.

Już 13 lat ZPB działa „w podziemiu” – w 2005 roku władze Białorusi próbowały narzucić organizacji zależne od siebie kierownictwo. Majątek ZPB został siłą odebrany legalnie wybranym władzom i przekazany osobom związanym z rządem Alaksandra Łukaszenki. Obecnie działają równolegle dwa Związki, przy czym Polacy z Białorusi powszechnie wybrali ten niezależny.

Czytajcie więcej:

pw, pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze