Patriarcha Cyryl: „Russkij Mir” aż po Zakarpacie


Zwierzchnik Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej w audycji „Słowo pasterza” ukazującej się w Programie 1 rosyjskiej telewizji państwowej odpowiedział na pytanie telewidza o miejscu rosyjskiej cywilizacji w świecie.

Zdaniem duchownego, Federacja Rosyjska jest „nowoczesnym państwem demokratycznym europejskiego typu”, a to co ją odróżnia od innych krajów to historia, tradycje i zestaw wartości „które zachowały się w tym kraju dzięki łasce bożej”.

Jednak, zdaniem Cyryla, Rosja należy do cywilizacji sięgającej dalej, niż jej terytorium. – „Nazywamy tę cywilizację „Ruskim mirem” – (Rosyjskim światem-wspólnotą – red.) . Patriarcha zwrócił uwagę, że używanie tego określenia „wyprowadza z równowagi naszych przeciwników” – np. nacjonalistów na Ukrainie. „Dostrzegają w Rosji jedynie wroga, a w „Rosyjskim mirze”straszną polityczną doktrynę wymierzoną w suwerenność Ukrainy i próbę zniewolenia jej przez Rosję.”

„Dochodzą do nas straszliwe świadectwa, że czasem ci ludzie – przedstawicieli innego obozu nie uznającego pojęcia „Ruskiego miru” przesłuchując, kuszą człowieka czy czasem nie jest zwolennikiem „Ruskiego miru” . I jeżeli on mężnie odpowie, że jest – zabijają go. A jeżeli nie starczy sił powiedzieć „tak”, taki człowiek milczy albo mówi coś, co spodoba się katom”.

Cyryl przypomniał w programie, że już w napisanej w Kijowie w XII w. kronice „Powieść minionych lat” wspomina się o „ziemi ruskiej”. „Nikt wtedy w Kijowie nie nazywał siebie Ukraińcem, a nazywali się Ruskimi lub Rusiczami.”

Zwierzchnik rosyjskiej cerkwi przypomniał, że do dziś pojecie „Rusin” funkcjonuje na znajdującym się w granicach Ukrainy Zakarpaciu i pochodzi z dawnych czasów.

„Ruskij mir to nie Rosyjska Federacja, ani Imperium Rosyjskie. „Ruskij mir” wziął się z chrztu w Kijowie. To inna cywilizacja, która przynależy ludziom obecnie określających się różnymi nazwani – Rosjan, Ukraińców i Białorusinów”. Zdaniem Cyryla, bez religijnych wartości „Ruskiego mira” narody te roztopią się w „tyglu kultur” i stracą swoja tożsamość.

Patriarcha zasugerował, że na Ukrainie ma miejsce wojna o terytorium i ma charakter wojny cywilizacji. „Nie zawsze stosunki między cywilizacjami były pokojowymi” – dodał. Jednak jednocześnie podkreślił, że światu słowiańskiemu wojna jest obca.

„Zachowanie naszej cywilizacji w tym „Ruskiego miru” – jest naszym wspólnym zadaniem. Nie dlatego , żeby odtwarzać jakieś polityczne konstrukcje, budować nowe imperia , tworzyć bloki wojskowe. Nie dlatego – ale by chronić dziedzictwo, które otrzymaliśmy od przodków” – dodał na koniec swojego wystąpienia.

Jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze