Nagrody TEFI dla propagandystów Kremla: „Robimy najlepszą telewizję na świecie” NAPISY PL

video

Oglądaj z polskimi napisami – włącz je w prawym dolnym rogu okienka YouTube

Organizatorzy telewizyjnej nagrody TEFI nazwali ubiegły sezon rosyjskiej telewizji federalnej „bardzo udanym” i obiecują, że kolejny będzie jeszcze lepszy. W Moskwie wręczono statuetki dla najlepszych rosyjskich twórców telewizyjnych.

Wśród nagrodzonych – propagandziści Władimir Sołowjow i Dmitrij Kisielow

Nagrodzony TEFI Dmitrij Kisielow był wielokrotnie oskarżany o manipulacje. Przyznał, że nie jest zaskoczony nagrodą.

– Czekaliśmy i sumiennie wykonywaliśmy swoją pracę – powiedział Kisielow.

Statuetkę za najlepszy wywiad otrzymał Władimir Sołowjow. Za program „Wieczór z Władimirem Sołowjowem” na kanale Rossija 1.

– Robimy najlepszą telewizję na świecie. My. Każdy na swoim kanale, każdy w swoim programie. Tworzymy ten nadzwyczajny, ciekawy produkt, którego, właściwie, nie musieliśmy robić. Ale wydawałoby się, że nasza gospodarka nie stoi na tak wysokim poziomie. A nasza telewizja jest niesamowita – arogancko obwieścił Sołowjow.

Tefi za rok może nie być

Twórca nagrody Władimir Pozner wezwał do rezygnacji z wręczania statuetki „Orfeusz” autorstwa Ernsta Nieizwiestnego. Rzeźbiarz, skrzywdzony przez samowolę radzieckich władz, wymusił na Poznerze obietnicę – finaliści i laureaci nagrody muszą być wybierani demokratycznie. A konkurs przekształcił się obecnie, jak twierdzą dziennikarze, w bezwstydną imitację.

Nagrodę za najlepszy program edukacyjny jury wręczyło „Tajemnicy wojennej”, oskarżanej o uprawianie antyukraińskiej i antyzachodniej propagandy. Jej autor Igor Prokopienko wsławił się też programem o tym, że Ziemia nie jest okrągła, lecz płaska.

Akademię Rosyjskiej Telewizji, gdzie wręczano TEFI, na znak protestu opuścili dziennikarze.

Zobacz także:

Arkadź Nieściarenka/Biełsat, zdjęcia: ITAR-TASS/Forum

Zobacz też
Komentarze