Na wiecu w Groznym wzywano do rozprawy z rosyjską opozycją


Według czeczeńskiego MSW, w demonstracji miało wziąć udział milion osób. O wiarygodności tych danych może świadczyć fakt, że całej republice żyje oficjalnie jedynie 1,2 mln ludzi. Według świadków, na głównym placu czeczeńskiej stolicy zebrało się co najwyżej 100 tys. ludzi zwiezionych z całej republiki.

Wiec pod hasłem „W jedności siła”   organizowany przez prorządową federację związków zawodowych wymierzony był w krytyków czeczeńskiego prezydenta i Kremla – głównie pozaparlamentarną opozycję liberalną, nazywana przez Kadyrowa „V kolumną” i szakalami.

Do uczestnictwa w mitingu zmobilizowani  zostali nauczyciele i uczniowie ostatnich klas, a także pracownicy budżetówki. Zwieziono ich autokarami do Groznego, choć piątek nie jest dniem wolnym od pracy. Kilka dni temu do prasy przedostała się niejawna instrukcja, w której nakazano osobom pracującym w strukturach podległych ministerstwu prasy przyprowadzenie dodatkowych osób oraz sporządzenie plakatów z hasłami, których 60-punktową listę skwapliwe dołączono. I jak okazało się, niektóre nich faktycznie można było zobaczyć na plakatach i transparentach trzymanych przez uczestników.

„Nawalny wybrał drogę klęski”, „My za Kadrowa”, „Precz z V kolumną, „Ukrzyżować Rosję to marzenie liberała”, „V kolumna – odrzut cywilizacji”  – takie napisy można było zobaczyć w rekach uczestników. W wielu przypadkach plakaty były robione taśmowo. Protestujący wybrali sobie za cel kilku oponentów Kremla: piosenkarza Andrieja Makarewicza, który sprzeciwia się agresywnej polityce przeciwko Ukrainie, Aleksieja Nawalnego – od lat piętnującego korupcję wśród rosyjskich elit, przewodniczącego opozycyjnej partii Parnas Ilię Jaszyna, głównego redaktora rozgłośni Echo Moskwy Aleksieja Wienediktowa, przebywającego na wygnaniu Michaiła Chodorkowskiego i innych. W świetle tego, co przydarzyło się Borysowi Niemcowowi, zabitemu prawdopodobnie przez ludzi związanych z czeczeńskimi strukturami siłowymi  – znalezienie się na liście wrogów Kadrowa można uznać za realną groźbę.

grozny echomoskwy1

Napis na transparencie: „Makarewicz to wszawy i tchórzliwy zdrajca” fot: Echo Moskwy

Sam Kadyrow nie pojawił się na wiecu – reprezentował go przewodniczący czeczeńskiego parlamentu Magomet Daudow. Inną rozpoznawalną postacią, która występowała ma mitingu był szef rosyjskiego klubu motocyklowego „Nocne Wilki” Aleksandr Załdostanow ps. „Chirurg”. Główna cześć manifestacji, w czasie której przemawiający ze sceny gromili opozycję, oskarżając ją, że chce zniszczyć kraj trwała jedynie około godzony. Po jej zakończeniu zwolennicy Kadrowa prawie natychmiast opuścili plac zostawiając po sobie stosy plakatów i transparentów.

Czytaj też>>> „Pasożyty V kolumny to wrzód na ciele Rosji”: cała Czeczenia jutro wesprze Kadrowa w walce z liberałami

Jb/ www.belsat.eu/pl/ www.kommersant.ru  echo.msk.ru

Zobacz też
Komentarze