Na Ukrainie zatrzymano Białorusina podejrzanego o szpiegostwo


Zdj: vesti-ukr.com

Na wniosek SBU trafił on do aresztu w Kijowie.

O sprawie dziennikarze dowiedzieli się z datowanego 19 czerwca postanowienia sądu w Czernihowie, który przychylił się do wniosku Służby Bezpieczeństwa Ukrainy dotyczącego aresztowania Białorusina. Zatrzymano go trzy dni wcześniej.

O personaliach mężczyzny nic nie wiadomo, sąd ujął jednak w materiałach sprawy, że nie ma on pracy i nie jest żonaty, nie ma również stałego miejsca zamieszkania na Ukrainie.

Biorąc pod uwagę właśnie te okoliczności uznano, że „istnieją wystarczające przesłanki, aby przypuszczać, że podejrzany uświadamiając sobie nieodwracalność kary może ukrywać się przed organami prowadzącymi dochodzenie przedsądowe i sądem” oraz zniszczyć możliwe dowody oraz wpływać na świadków.

O aresztowaniu obywatela Białorusi posiada też wiedzę Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Mińsku.

– Tak, jest nam wiadomy ten fakt. Obecnie nasza ambasada na Ukrainie pozostaje w kontakcie z odpowiednimi strukturami i wyjaśnia szczegóły – poinformowano w MSZ.

Za „zbieranie przez cudzoziemca informacji stanowiących tajemnicę państwową w celu przekazania ich obcemu państwu” na Ukrainie grozi kara pozbawienia wolności od 8 do 15 lat.

Radio Svaboda powołując się na źródło w resortach siłowych informuje, że Białorusin szpiegował na rzecz Rosji. SBU odmawia komentarzy w tej sprawie.

cez, belsat.eu/pl wg svaboda.org, tut.by

Zobacz też
Komentarze