Mieszkaniec Mińska podpalił swoje maserati


Zdj. Wikipedia

Komitet Śledczy ustalił, że właściciel luksusowego auta chciał w ten sposób wyłudzić za niego odszkodowanie.

Zgodnie z zeznaniami Białorusina 21 stycznia koło północy jego maserati quattroporte miało wypadek pod Mińskiem, wskutek którego kompletnie spłonęło. Winny miał być rowerzysta, którego potrącił jego samochód. Kiedy kierowca wysiadł, aby sprawdzić czy nie niej potrzebna mu pomoc, maserati się zapaliło i kompletnie spłonęło.

quatro
Zdj. Komitet Śledczy

Rzeczywiście, milicja zastała we wskazanym miejscu spalony samochód i leżący obok rower, a właściciel zwrócił się do firmy ubezpieczeniowej o odszkodowanie. Śledczy postanowili jednak dokładnie sprawdzić czy maserati quattroporte rzeczywiście ma tendencje do samozapłonu, a gdy okazało się, że nie, zabrali się do jego właściciela na poważnie.

 

Jpeg
Zdj. Komitet Śledczy

Ten wkrótce przyznał się, że zainscenizował wypadek, a użyty dla większej wiarygodności rower, znalazł na śmietniku. Teraz odpowie przed sądem za oszustwo na szczególnie dużą skalę.

cez, belsat.eu/pl wg sk.gov.by

Zobacz też
Komentarze