Maskotka separatystów, czy nowy Hitlerjugend?


Sądząc z wieku, Sasza może jeszcze nie umieć dobrze czytać i pisać. Ale najważniejsze już umie. Potrafi śpiewać hymn Rosji i wie, że jego wrogiem jest Ukraina.

Sasza, jak z dumą zapewniają autorzy filmu zamieszczonego przez „Gwardię Republikańską Donieckiej Republiki Ludowej”, jest jej najmłodszym bojownikiem. Ma nawet swój bojowy pseudonim: „Niedźwiedź”.

Pytany, jaka jest jego ojczyzna, odpowiada: „Mariupol”. A swoim krajem chłopczyk Sasza nazywa „Noworosję”, której emblemat ma naszyty na swoim mundurku. Taki sam, jaki mają na rękawach dorośli separatyści ze wschodu Ukrainy. To oni nauczyli Saszę, że razem z nimi „walczy o pokój”.

cez, Biełsat

www.belsat.eu/pl 

Zobacz też
Komentarze