Łukaszenka ułaskawia, ale nie więźniów politycznych


Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka podpisał ustawę o amnestii w związku z 70-leciem zwycięstwa w II wojnie światowej – poinformowała w czwartek państwowa agencja BiełTA. Zapewne nie obejmie ona więźniów politycznych.

W ustawie przewidziano, że zwolnieni zostaną winni przestępstw nie zaliczających się do ciężkich, którzy należą m.in. do następujących kategorii osób: nieletni, kobiety i samotni mężczyźni mający dzieci do 18. roku życia, osoby ranne podczas pełnienia służby czy ofiary katastrofy w Czarnobylu. Niektórym innym kategoriom więźniów kara zostanie skrócona o rok. 

Amnestia nie będzie dotyczyła m.in. osób, które łamały zasady odbywania kary albo zostały skazane za masowe zamieszki. 
To oznacza, że najpewniej nie obejmie białoruskich więźniów politycznych. Jak podkreślił wiceszef Centrum Praw Człowieka „Wiasna” Walancin Stefanowicz, b. kandydat na prezydenta Mikałaj Statkiewicza, którego sąd skazał w maju 2011 r. na 6 lat kolonii karnej, został uznany za winnego organizowania masowych zamieszek. W przypadku pozostałych więźniów politycznych uznano zaś, że łamali zasady odbywania kary. 

Przewiduje się, że amnestia obejmie około 8,6 więźniów, z czego na wolność wyjdzie 2,2 tys. – informuje agencja BiełTA.  Według „Wiasny” na Białorusi jest obecnie sześciu więźniów politycznych.

Jb/Biełsat/PAP

Zobacz też
Komentarze