Łukaszenka spotyka się z mediami i ekspertami w nowym formacie ON LINE

video

Alaksandr Łukaszenka, fot. russianlook.com

Dziś białoruskie media transmitują „Wielką rozmowę z szefem państwa”. W spotkaniu biorą udział przedstawiciele około 40 mediów, politolodzy, ekonomiści i nawet członkowie partii politycznych i stowarzyszeń. Spotkanie rozpoczęło się punktualnie o godzinie 10 miejscowego czasu.

16.20

Wspólna białorusko-rosyjska platforma naukowa

Alaksandr Łukaszenka tak odpowiedział pytanie filozofa Piatra Piatrouskiego, uczonego Instytutu Filozofii Narodowej Akademii Nauk Białorusi, na pytanie o utworzenie wraz z Rosjanami wspólnej platformy naukowej.

„Mówiliśmy już, czego potrzebuje Białoruś: nauka powinna służyć państwu. Potrzebujemy podstawowych badań, zarówno w naukach stosowanych, jak i dziedzinach akademickich. Wyznaczyliśmy, jakie badania trzeba zarzucić, jakie rozpocząć, a co zrobi się samo przez siebie.

Przez swoją chciwość, w dobrym znaczeniu tego słowa, postaram się porozumieć z innymi państwami, z USA i Egiptem. Uczeni umawiają się z Hindusami, z Rosjanami. Jeśli będą czegoś potrzebowali, będziemy to rozwijać. Jak mawiają ludzie, to tak po ludzku. I właśnie tak odnoszę się do nauki.

Zmęczyłem się już tym, że przychodzą do mnie ministrowie i skarżą się na uczonych, przychodzą uczeni i skarżą się na ministrów. Mówiłem już: „wynajdujemy cuda, ale Białoruś tego nie potrzebuje, jutro Amerykanie to wynajdą.” Mnóstwo razy myślałem na ten temat i próbowałem z urzędnikami i uczonymi odpowiedzieć na temat „być , albo nie być?” Ale tej odpowiedzi nie znalazłem. Nie doszliśmy do żadnych wniosków i przejadło mi się to już.

Przyjmuję surowe rozwiązanie: jeśli szef Akademii Nauk – a wyznaczam go ja, to praktycznie moje dziecko – przyniesie nam gówno, a my zmarnujemy pieniądze na przyswojenie go i nie damy rady przyswoić, poniesie on odpowiedzialność.

Bardzo bym nie chciał, by Rok Nauki wyglądał jak Rok Kultury.”

15:45

Łukaszenka wyjaśnił dziennikarzowi z Władywostoku, czym Białoruś będzie wabić turystów

„Lepiej niż Rosjanie, odpowiedzialnej chroniliśmy środowisko naturalne i jest u nas co oglądać. Na przykład w Puszczy Białowieskiej. Tam trzeba pomieszkać, żeby to poczuć. Najlepiej wziąć śpiwór i przespać się właśnie w tej części, gdzie zabroniona jest działalność człowieka.”

Podkreślił przy tym, że w Puszczy Białowieskiej podobało się i prezydentowi Kazachstanu Nursułtanowi Nazarbajewowi.

Żubry na zdjęciu Siarhieja Gapona.

15:25

Gospodarka przestrzenna

Najważniejszy człowiek na Białorusi po raz koleiny powiedział, że koniecznym jest ograniczenie rozbudowywania się Mińska.

15:00

Łukaszenka do Hihina (redaktora naczelnego Białoruskiej Dumki)

„Co ty tak do tego Wilna jeździsz? Jeszcze do opozycji przejdziesz!”

14:25

Języku białoruski a wyższa edukacja

Opozycyjna deputowana Alena Anisim, która do parlamentu dostała się z listy Towarzystwa Języka Białoruskiego, zapytała Łukaszenkę, jak odnosi się do pomysłu utworzenia uniwersytetu narodowego z białoruskim językiem wykładowym.

„Nie mogę powiedzieć NIE i nie mogę powiedzieć TAK, bo trzeba ten problem przepracować.”

14:10

Co głowa państwa twierdzi o swojej 17-ej rezydencji?

„Często mówią:  I tam sobie rezydencję postawił. Służba bezpieczeństwa przynosi mi te zdjęcie i pokazuje, a ja im mówię: Uspokójcie się. Na co wy reagujecie?

Ostatnią rezydencję, nazywaną „Krasnosielskiem”, zbudował Gucerijew [rosyjski miliarder – przyp. red]. Przyszli do mnie trzej inwestorzy, chciałem, by ten teren przyjęli jako prezent. I on włożył w to swoje pieniądze, pobudował się. Więc dlaczego przypisują mnie do tej rezydencji?„

13:25

Łukaszenka odpowiedział na spekulacje o możliwej okupacji Białorusi po manewrach „Zapad-2017” (Zachód-2017”)

„Jeśli ktoś myśli, że: tam już kilka tysięcy wagonów załadowali i będą nas okupować. Rosja tu swoje wojska wprowadza. Słuchajcie! Nie bądźcie naiwni!

Rosja załadowała składy kolejowe pojazdami wojennymi i zaczyna okupację Białorusi. A to co, Rosja już całkiem umysł postradała i nie umie toczyć wojen? Jak można walczyć wagonami kolejowymi? Przecież wprowadzą tu wojska, ale i zaraz je wyprowadzą.

Dziś nie przewiduje się takiej sytuacji. Wojska wysiądą gdzieś koło poligonu, rozbiją obóz. Będą tam mieli mało ostrej amunicji – tylko tyle, żeby postrzelać do celów, a reszta to ślepa amunicja. Tam wszystko będzie pod kontrolą. Więc po co piszecie, że Rosja okupuje Białoruś? Do tego nigdy nie dojdzie! Nawet, jak wprowadzą tu tysiące czołgów, to będzie to niemożliwe, bo trzeba by przeprowadzić całą operację. A tu oni w lesie, będąc pod naszą kontrolą, okupują nas. Tak nie można pisać.”

13:15

O polityce zagranicznej i Trumpie

„To szczęście, że Trump obnażył tą demokrację. Wreszcie powiedział, że nie będą uczyć innych, nie będą mieszać się w sprawy innych i tak dalej. A niedawno mieliśmy tu tak, że ambasador USA, póki go nie wyproszono, chodził na czele opozycyjnej demonstracji. Gdzie jeszcze byłoby to możliwe?”

12:45

O Unii Celnej

„Unia Celna powstała u Putina w kuchni”

Tak zaczął Łukaszenka wspominać, jak wraz z prezydentem Ukrainy Łeonidem Kuczmą dyktowali „młodemu, piszącemu na kolenie prezydentowi” warunki unii. Według głowy Białorusi, jego państwo straciło na tym porozumieniu 15 miliardów dolarów.

12:40

O powstającej rosyjskiej „strefie przygranicznej”

„Ustanowienie przez Rosję strefy przygranicznej jest czysto politycznym zagraniem”

12:20

Łukaszenka kazał wytoczyć sprawę karną wobec szefa rosyjskiej Państwowej Inspekcji Fitosanitarnej

Zwracając się bezpośrednio do ministra spraw wewnętrznych Szyniewicza, Łukaszenka powiedział:

„A co się tyczy żywności, różnego rodzaju Dankwertów i innych, musimy Iharze Anatoliewiczu zbadać ten problem i rozpocząć postępowanie karne o przysporzeniu szkód państwu przez Dankwerta (szefa Rossielhoznadzoru – rosyjskiego urzędu kontrolującego handel produkcją rolną), tak jak to kiedyś zrobiliśmy wobec Kierymowa i Baumgartnera. I dostaniemy go! Jak posiedzi u was w areszcie śledczym, uświadomi sobie, co właściwie robi.”

12:00

O tarciach pomiędzy Mińskiem i Moskwą

„W Rosji są różne siły. Władimir Putin mówił mi: Ty nie zwracaj na to uwagi. Niestety, różne frakcje mają tam i w rządzie. A to bardzo źle, bo niektóre kwestie są sprzeczne z sądami i decyzjami samego prezydenta. Mówiłem o tym często swojemu przyjacielowi [Putinowi – przyp. red.].

Wiecie, to zaostrzenie stosunków to nie pierwszyzna. Rosja często zaciskała gazociąg, albo ropociąg. Chociaż po takich konfliktach mówili mi na osobności: Tak, byliśmy pochopni. Obejdziemy się i bez rosyjskiej ropy. Ale wolności i niepodległości nie można przeliczyć na żadne pieniądze.

Zawsze znajdziemy wyjście, czego niestety w Rosji nie rozumieją. Tam myślą: Gdzie oni się teraz podzieją?”

11:45

Złe słowo „kryzys”

Łukaszenka podsumowuje stan białoruskiej gospodarki. Mówi, że nie lubi słowa „kryzys”, które „przede wszystkim siedzi w głowie”. Woli mówić o „trudnych czasach”.

11:10

O podatku od „darmozjadztwa”

„Dekret obowiązuje już od dwóch-trzech lat, poczekajmy jeszcze! Jeżeli dojdziemy z wami do jednego niepodważalnego stanowiska, że jest on niepotrzebny, to go zmienimy. Nie śpieszcie się. On może jeszcze masę dobrego wnieść do naszego życia” – mówi Łukaszenka o podatku nałożonym na bezrobotnych i pracujących na czarno.

10:50

O podręcznikach, z jakich uczy się jego syn Kola

„Niedawno przypadkiem – nie zajmuję się tym, bo nie mam na to czasu – usłyszałem, jak [Kola] coś czyta, jak modlitwę. Mówię mu: A co to takiego? A to Biblia, czy Tora, czy ten muzułmański Koran. I tak dalej. Dawaj, pokaż książkę!
Ooo pisarze! A kto tam w tej książce? Skąd się tam wzięli? I to jeszcze w takim niezrozumiałym wyborze. I w rozdziale „Literatura piękna” i gdzie indziej, w połowie książki. To jest przykład. Nie jestem przeciwny prawosławiu – znacie moje stanowisko, bo gdzie wy, tam i ja. Nie jestem przeciwny islamowi. Absolutnie nie jestem przeciwko Koranowi i Biblii. Ale chłopiec ma 12 lat. Co wy mu w tej książce nawypisywaliście?”

10:40

O polityce wielowektorowej:

„Nie wszystko udało nam się z tą wielowektorowścią. Lecieliśmy na jednym skrzydle (współpracując jedynie z Rosją – Belsat.eu) i dokąd zalecieliśmy sami wiecie. Powinniśmy współpracować ze wszystkimi naszymi sąsiadami. Oni dla nas nie są obcy”.

10:30

O warunkach służby wojskowych:

„Przygotowujemy wojskowych do wojny, nie daj Boże. To znaczy, że w dowolnym momencie oni mają na rozkaz pójść i oddać życie. I dlatego dajcie im jakiś kąt, żeby mogli mieszkać i wychowywać dzieci.”

10:20

Łukaszenka o planach ustanowienia średniej płacy na poziomie 500 dol.:

„Niektóre mądrale mówią 500 dol.? To śmieszne. I to w rządzie. Nikt z nich nie zostanie na posadzie”.

10:08

„No i co ten Łukaszenka powie. Znowu bezpieczeństwo i stabilność? Ja wszystkie takie gaduły namawiam do wyjazdu do Donbasu – pojedzcie i wróćcie stamtąd jako inni ludzie”.

jb, PJr/ Biełsat

Zobacz też
Komentarze