Łukaszenka chce kredytu od MFW, ale nie za wszelką cenę


Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka zapewnił w poniedziałek, że jego kraj będzie realizować postulaty Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), choćby było to trudne. Zaznaczył jednak, że jeśli MFW nie da Białorusi kredytu, to trudno.

„Będziemy realizować ich postulaty, choćby było to bardzo trudne” – oznajmił Łukaszenka. I dodał: „Wszyscy wiedzą, że jeśli coś powiedzieliśmy, to zrobimy. Jeśli nie możemy, nie mówimy”.

Jak powiedział, MFW nie daje Białorusi niepotrzebnych zaleceń. „Ale rozmowy z nimi prowadzić należy z uwzględnieniem naszego stanowiska” – zastrzegł, wyrażając nadzieję, że MFW ze zrozumieniem odniesie się do takiego postawienia sprawy.

Łukaszenka dał przy tym do zrozumienia, że MFW może się zdecydować na współpracę z Białorusią lub nie. „Jeśli zdecydują się na wsparcie Białorusi, o które prosiliśmy to podziękujemy, ale jak się nie zdecydują, to trudno” – powiedział. Nie wchodząc w szczegóły poinformował, że kierownictwo Rosji podjęło decyzję o wsparciu gospodarki Białorusi.

Białoruś zabiega o kredyt MFW w wysokości 3 mld dolarów. 31 marca 2015 roku kraj spłacił ostatnią transzę poprzedniego kredytu stand-by, wynoszącą 75,9 mln USD. Wicepremier Wasil Maciuszeuski powiedział na początku roku, że Białoruś liczy na rozpoczęcie nowego programu współpracy z MFW w styczniu-lutym.

Szef misji MFW na Białorusi David Hoffman zastrzegł w zeszłym roku, że aby Białoruś mogła realizować nowy program MFW, powinna przeprowadzić szereg głębokich reform strukturalnych. Konieczna jest według niego m.in. liberalizacja cen, w tym podniesienie opłat za usługi komunalne i transport publiczny do poziomu, w jakim będą w pełni pokrywać koszty tych usług. Według MFW pozwoli to zmniejszyć obciążenie finansowe przedsiębiorstw, które zgodnie z praktykowanym na Białorusi subsydiowaniem krzyżowym obecnie płacą zawyżone stawki za energię elektryczną.

Zgodnie z danymi Banku Narodowego Białorusi rezerwy walutowe kraju spadły w ubiegłym roku o prawie 900 mln dolarów do rekordowo niskiego poziomu 4,2 mld USD. Tymczasem według zapowiedzi ministra finansów Uładzimira Amaryna kraj musi w 2016 roku przeznaczyć na spłatę i obsługę zadłużenia zagranicznego około 3,3 mld dolarów.

jb/ www.belsat.eu/pl/ za PAP

Zobacz też
Komentarze