Litwin szpiegował na rzecz Białorusi


Litwini nie wykluczają, że białoruskie służby przekazywały Rosjanom informacje szpiegowskie dotyczące lotnictwa cywilnego i wojskowego.

Oskarżony o inicjałach P.L. już od trzech lat znajdował się pod obserwacją litewskiego wywiadu. Szpieg miał pracować w firmie związanej z kontrolą lotów w przestrzeni powietrznej Litwy. Podejrzany trafił do aresztu już rok temu.

Według generalnego dyrektora Departamentu Bezpieczeństwa Państwowego Litwy Giedyminasa Grina, Litwini rozpracowywali również działalność drugiego podejrzanego. Ma on wkrótce otrzymać akt oskarżenia. Na razie jednak nie ujawniono komu przekazywał informacje.

Z Białorusi do Rosji

Grin uważa, że informacje uzyskane od szpiegów białoruskie służby mogły przekazywać Rosjanom. „Białoruś i Rosja to kraje sojusznicze” – powiedział podczas konferencji prasowej.

„Jest bardzo prawdopodobne, że informacje znajdująca się we władaniu białoruskich służb są wymieniane z rosyjskimi służbami” – podkreślił zastępca prokuratura generalnego Dariusz Raulusajtis.

Nowa procedura

Są to pierwsze ujawnione przez litewskie służby przypadki szpiegostwa po wejściu 1 stycznia 2013 r. „Ustawy o bezpieczeństwie państwowym”. Prawo wprowadziło nowe zasady prowadzenia śledztwa. Wcześniej śledztwem do jego zakończenia zajmował się Departament Bezpieczeństwa Państwowego Litwy. Pojawiające się przecieki przeszkadzały jednak w działalności śledczych. Obecnie zastosowano model znany z krajach zachodnich, w którym Departament gromadzi dane wywiadowcze i kontrwywiadowcze.  A następnie, gdy zebrane dowody rokują nadzieje na skazanie podejrzanych sprawa przekazywana jest do prokuratury generalnej i policji kryminalnej.

Jb/Biełsat/DELFI.lt

www.belsat.eu/pl/

Zobacz też
Komentarze