Kultowemu białoruskiemu zespołowi nie pozwolono zagrać na Białorusi


Muzykom z BRUTTO poradzono, aby wybrali inny termin.

Władze Mińska nie udzieliły zespołowi Siarhieja Michałka zezwolenia na zagranie 27 maja koncertu w stołecznym Pałacu Sportu. Przyczyna odmowy to „prace montażowo-demontażowe” związane z zaplanowanym na dzień wcześniej występem rosyjskiej grupy Zwieri.

„Powiedzieli, żebyśmy wybrali inną datę. My z idei zorganizowania koncertu nie rezygnujemy – teraz ustalamy inną datę” – zapowiadają muzycy.

Pod koniec stycznia lider zespołu Siarhiej Michałok wystąpił z apelem wideo, w którym zwrócił się do białoruskich władz o umożliwienie BRUTTO występowania w ojczyźnie. Michałok nie grał tam od pięciu lat.

Po serii patriotycznych piosenek nagranych jeszcze z zespołem Lapis Trubeckoj oraz kilku ostrych wypowiedziach pod adresem władz, objął go nieformalny zakaz działalności koncertowej oraz nadawania jego utworów w stacjach radiowych. Wówczas Michałok wraz z muzykami faktycznie przeprowadził się do Rosji, gdzie dzięki licznym trasom koncertowym również stał się gwiazdą pierwszej wielkości.

Jednak po ideowym wsparciu zaatakowanej przez Rosję Ukrainy znowu zmienił miejsce stałej „dyslokacji” – na Kijów. Niedawno wraz z rodziną otrzymał kartę stałego pobytu na Ukrainie.

MJ, cez, belsat.eu

Zobacz też
Komentarze