Jedyny dozwolony przez władze protest zakończył się milicyjną łapanką WIDEO, NAPISY PL

video

Jedyna legalna akcja protestu przeciwko tzw. „dekretowi o darmozjadach” zaczęła się zatrzymaniami dziennikarzy i liderów opozycji, a zakończyła polowaniem na anarchistów. Już od rana w centrum Mińska czekały wzmocnione oddziały milicji, masy tajniaków i sprzęt do rozpędzania demonstracji. Mimo to, w Dzień Konstytucji na ulice stolicy Białorusi wyszło ok. 3 tys. osób.

Usiewaład Szłykau, Biełsat

Zobacz też
Komentarze