Horror żywnościowy: w Rosji fałszuje się mleko przy pomocy gipsu, kredy lub wapna


Rosyjski Sanepid zajął się licznymi w Rosji przypadkami fałszowania produktów mlecznych.

Niedawno rosyjscy dziennikarze opisywali sprawę tajemniczego twarogu, który po podgrzaniu zabłysnął jasnym ogniem wydzielając z siebie dziwny chemiczny zapach. Łatwopalny ser biały jest jednym z licznych przykładów zbijania kosztów na żywność kosztem jakości.

Czytaj więcej>>> W rosyjskich sklepach pojawił się łatwopalny ser

Rosyjski odpowiednik Sanepidu – Rosselchoznadzor opublikował raport o podrabianiu nabiału przez rosyjskich producentów

Rosyjskie firmy mleczarskie, by obniżyć galopujące ceny swoich produktów uzupełniają ich skład tłuszczami roślinnymi: olejem palmowym, kokosowym lub sojowym. Czasem dodawany jest specjalny zamiennik mlecznego tłuszczu – mieszanina tłuszczów roślinnych poddanych modyfikacji.

„Oprócz wody, do mleka dodawany jest krochmal, kreda, mydło, soda, wapno, kwas borny lub salicylowy, a nawet gips. W rzeczywistości wykorzystanie tych substancji nie chroni mleka przed kwaśnieniem. A co najważniejsze często prowadzi do zatruć pokarmowych” – piszą w swoim raporcie rosyjscy urzędnicy.

Śmietanę najczęściej fałszuje się przez dodanie wody, kefiru lub chudego twarogu. Ujawniono również przypadki dodawania roślinnego oleju, białek sojowych, krochmalu i innych stabilizatorów, tak by rozwodniona śmietana nabrała gęstości.

Do twarogów rosyjscy producenci dodają nie  tylko łatwopalne oleje roślinne ale, też poprzez umiejętne rozrzedzanie zmniejszają ilość białka z 17 do 10 proc. Masło tradycyjnie fałszowane jest margaryną i innymi utwardzanymi tłuszczami. Sery żółte fałszowane są z kolei przy pomocy tłuszczy roślinnych i sztucznego zawyżania ilości wody.

Wszystkie te zabiegi maja służyć zmniejszeniu cen. Rosjan, którzy silnie zbiednieli w wyniku dewaluacji rubla często po prostu nie stać na pełnowartościowe produkty żywnościowe.

Wzrost cen na żywność jest efektem nie tylko spadkiem wartości rosyjskiego rubla, ale też  embarga na zachodnią żywność wprowadzonego jako odpowiedź na zachodnie sankcje. Rosyjskie władze utrzymują jednak, że wprowadzone ograniczenia to ogromna szansa dla rosyjskich producentów, którzy zostali pozbawieni zachodniej konkurencji. Jednak jak pokazuje raport Centrum Analitycznego przy rosyjskim rządzie – rosyjskim firmom nie udało się zastąpić brakującej żywności importowanej.

Czytaj więcej>>> Dwa lata rosyjskich antysankcji: wołowina stała się produktem luksusowym

Rosyjski minister rolnictwa: W całej Rosji ludzie dziękują nam za sankcje

Jb/ www.belsat.eu/pl/   www.novayagazeta.ru/news/1704481.html

Fot. Ukko-wc. Lic. CC-BY-SA 3.0  /  fot. Fot. Ukko-wc. Lic. CC-BY-SA 3.0

Zobacz też
Komentarze