Gwiazda „antymajdanu” dostała sute wynagrodzenie za szczucie na Ukraińców


Rosyjska piosenkarka Wika Cyganowa, która w rocznicę rozpoczęcia kijowskiego majdanu prowadziła antyukraiński seans nienawiści otrzymała podarunek od władz – 21 tys. dolarów.

Podczas ostatniej moskiewskiej demonstracji wrogów „V kolumny Zachodu” – pierwsze skrzypce odgrywała Wika Cyganowa – rosyjska piosenkarka, która m.in histerycznym głosem wykrzykiwała: „Nie zapomnimy, nie przebaczymy” pod adresem Ukraińców. Nie robiła tego za darmo. Rosyjski opozycjonista Aleksej Nawalny odkrył, że w przeddzień występu, władze podpetersburskiego Peterhofu wykupiły 870 biletów na jej koncert, za sumę ok. 21 tys. dol.

Przez ostanie 20 lat Cyganowa była artystką raczej drugiego szeregu. Sławę w rosyjskich mediach zaczęła zyskiwać dopiero ostrymi antyukraińskimi wystąpieniami. Jest np. współautorką piosenki „To moja ojczyzna” – w której śpiewa, że granice Rosji rozciągają się „Od Kamczatki do Odessy”.

Czytaj więcej>>> Rosja od Odessy do Kamczatki czyli zwyczajny rosyjski faszyzm

Cyganowa jest również twórczynią wersji hymnu Noworosji, który ma zostać przedstawiany do wyboru mieszkańcom „republiki”.

Cyganowa mimo swojej medialnej popularności uważa, że jest osobą dyskryminowaną w rosyjskich mediach. W jednym z wywiadów radiowych oskarżyła władze telewizji państwowej o działalność na szkodę Rosji, za to że nie jest zapraszana do programów.

Jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl/

Zobacz też
Komentarze