Gruziński prezydent o zburzeniu polskiego kościoła w Abchazji: To akt wandalizmu


Ruiny kościoła i cmentarz zrównano z ziemią

Giorgi Margwelaszwili wezwał wspólnotę międzynarodową, UNESCO i inne międzynarodowe organizację, by zareagowały na ”nielegalne działania rosyjskiej Federacji na terytorium Gruzji”.

Niedawno władze nieuznawanej separatystycznej republiki Abchazji – formalnie stanowiącej część Gruzji przekazały rosyjskim pogranicznikom teren, na którym znajdowały się pozostałości po katolickim kościele i cmentarzu. Obiekt to pozostałość po polskich osadnikach zamieszkujących w XIX w. okolice wsi Cebielda. Komitet Pograniczny FSB zdecydował o włączeniu terenu  kościoła i cmentarza do nowo powstającego poligonu. W efekcie ruiny kościoła oraz cmentarz zostały zburzone 3 stycznia br. przy pomocy buldożerów. Operacją kierował naczelnik poligonu Wiktor Gryszczenko.

Jak donosi portal www.ekhokavkaza.com, miejscowi, którzy traktowali fundament kościoła i resztki murów, a także cmentarz jako obiekt sakralny, byli wstrząśnięci zachowaniem rosyjskich wojskowych.  Z ziemią został zrównany nie tylko kościół – maszyny budowlane miały wyorać też ludzkie szczątki.

Mieszkańcy wsi wymogli na robotnikach zatrzymanie prac i wezwali komisję z abchaskiego ministerstwa kultury. Obiekt został uznany za zabytek kultury i zburzenie go wymagało dodatkowej zgody.

Na sprawę zareagowały też gruzińskie władze, które uznają, że Abchazja jest nadal częścią Gruzji.

„To był akt wandalizmu, który został dokonany świadomie i w poważny sposób narusza normy prawa międzynarodowego w tym warunki Konwencji Haskiej z 1954” – napisano w oświadczeniu prezydenta Gruzji.

 

jb/ www.belsat.eu/pl/

 

Zobacz też
Komentarze