Głowa Lenina zamiast nóżek wieprzowych?


Zdj. kp.by

Autorka niezwykłej instalacji artystyczno-kulinarnej ostrzega: jest ona równie niesmaczna jak owoce rewolucji.

Anastasija Hanczarowa zaprezentowała swoje dzieło w Witebsku, w ramach projektu „Czas Kobiet”.

– W roku 100-lecia rewolucji wiele osób zwraca się ku obrazowi Lenina. Przecież to jej symbol, mem. A dlaczego z galarety? To kobiecy sposób wypowiedzi. Artystka, mimo że jest osobą twórczą, musi wiele czasu poświęcać rodzinie i powszednim obowiązkom – tłumaczyła „Komsomolskiej Prawdzie w Białorusi” Hanczarowa. – Artykuły spożywcze są tym, z czym pracuje każda kobieta. Można było oczywiście upiec ciasto, ale galaretka mięsna do dla mnie symbol szczytu mieszczaństwa.

Zdj. kp.by

Ważące 70 dag popiersie Włodzimierza Iljicza zostało przygotowane z wieprzowiny. Tradycyjne są też dodatki – marchewka, groszek i pieprz. Niestety „głowizna z Lenina” jest niejadalna, ponieważ pozostały w niej fragmenty formy. Artystka doszukuje się i w tym symbolicznego sensu: owoce rewolucji też okazały się wyjątkowo trudne do strawienia.

Nawiązująca do tytułu radzieckiej powieści satyrycznej z lat 20. XX wieku instalacja nosi nazwę „12 noży w plecy rewolucji”. Tytuł to nieco przewrotny, bo nóż jest tylko jeden. I to wbity w głowę wodza rewolucji…

cez/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze