Emigracja zarobkowa po grodzieńsku: pensja w Polsce, emerytura na Białorusi


Zdj. sb.by

Według ustaleń rządowej gazety, na zarobki do sąsiedniego kraju wyjeżdżają przede wszystkim „aktywni ludzie w wieku emerytalnym”.

Takie informacje podaje rządowa gazeta SB. Biełaruś Siegodnia, która publikuje na ten temat materiał pt. „Rynek pracy wychodzi poza granice”.

– Jeszcze trzy lata temu nasze przedsiębiorstwa budowlane zapraszały do pracy wykwalifikowanych polskich specjalistów. Przywozili ze sobą nowe technologie, pomagali uruchamiać nowe urządzenia – mówi dyrektor grodzieńskiej firmy EestWestConnectBel Walancina Hutouskaja. – Teraz sytuacja się zmieniła. Branża budowlana „siadła” i wielu białoruskich budowlańców szuka pracy.

Szukają pracy właśnie po drugiej stronie granicy, ponieważ jak twierdzi gazeta, „mało kto z mieszkańców nadgranicznego regionu uważa Polskę za „zagranicę”. SB. Biełaruś Siegodnia przytacza dane portalu money.pl, z którego wynika, że liczba Białorusinów, którzy płacą podatki w Polsce, w ciągu pięciu lat wzrosła trzykrotnie. Najwięcej jest zatrudnionych w graniczącym z z Grodzieńszczyzną województwie podlaskim.

– Wyjeżdżać mają wszystkim aktywni ludzie w starszym wieku, którzy niedawno przeszli na emeryturę i nie chcą siedzieć przed telewizorem – twierdzi autorka artykułu.

Tymczasem młodzi Polacy wyjeżdżają do Niemiec, Anglii, Francji, Belgii i innych krajów, więc „polski pracodawca chętnie bierze do pracy Białorusinów, w tym również w wieku emerytalnym”.

Potwierdza to Anatol Zimnowoda, przewodniczący komitetu ds. pracy, zatrudnienia i pomocy społecznej Grodzieńskiego Obwodowego Komitetu Wykonawczego. Zapewnia on, że władze widzą co się dzieje z „zewnętrzną” migracją zarobkową oraz, że takie procesy są charakterystyczne dla wielu państw europejskich.

– Z naszego obwodu wyjeżdżają przede wszystkim ludzie w wieku emerytalnym. Ich miejsca zajmują młodzi specjaliści – zapewnia przy tym.

Wg danych z końca sierpnia, za pośrednictwem legalnie działających firm do pracy w Polsce wyjechało 792 mieszkańców Grodzieńszczyzny – 627 mężczyzn i 155 kobiet. Rok temu liczba ta wynosiła 364. Dwukrotnie zwiększyła się też liczba licencjonowanych firm zajmujących się zatrudnieniem za granicą.

– Obecnie w obwodzie jest ich 16. Takie agencje pośrednictwa pracy są w Grodnie, Lidzie i Wołkowysku – informuje Iryna Dolinczyk z milicyjnego wydziału ds. zagranicznej migracji zarobkowej, uchodźców i azylantów.

Czytajcie również: 

cez/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze