Do rezydencji Władimira Putina pod Twerem zakupiono rajstopy, biustonosze i skórzany pejcz


Rosyjskie wydanie Sobiesiednik sprawdziło zamówienia państwowe złożone na potrzeby rezydencji „Ruś” znajdującej się w Parku Narodowym Zawidowo.

To m.in. całe partie najróżniejszych ubrań – od jedwabnych szlafroków i rajstop do strojów kąpielowych i biustonoszy za 13,5 tys. dolarów. Ale znalazły się tam tak ciekawe akcesoria jak skórzany pejcz, struny do harfy oraz zlecenie przeprowadzenia zawodowych szkoleń dla drwali.

Przedstawiciel Federalnej Służby Ochrony, odpowiadającej również za wyposażenie ośrodków rządowych, wytłumaczył dziennikarzom, że zamówiona bielizna należy do uniformów służbowych personelu rezydencji. Po co jednak

ochroniarzom jest niezbędny pejcz, struny do harfy oraz luksusowa pościel produkcji firmy Frette, której używają europejskie dwory królewskie – tego już nie wyjawił.

DR, cez, belsat.eu  

Zobacz też
Komentarze