„Czarnobylski szlak” – transmisja z Mińska NA ŻYWO


Tradycyjny Czarnobylski Szlak ma ruszyć ulicami Mińska po 18:00 (17:00 czasu polskiego). Hasło dzisiejszej demonstracji: „Nie – Czarnobylowi: socjalnemu i gospodarczemu”.

Manifestantom pozwolono zgromadzić się w okolicach stacji metra Akademia Nauk i przejść chodnikami do placu im. Bangalore, gdzie zaplanowano wiec i uroczystość składania kwiatów przed znakiem memorialnym „Ofiarom Czarnobyla”.

Główną tematyką wystąpień ma być budowa pierwszej białoruskiej elektrowni atomowej w Ostrowcu, problemy gospodarcze oraz solidarność z prześladowanymi uczestnikami poprzednich zgromadzeń.

19.50. Na skwerze Kijowskim z przemową do zebranych wystąpił aktywista BCHK Jury Bieleńki – spotkanie zakończyło się odśpiewaniem hymnu „Mahutny Boża” (pol. Boże Wszechmogący)

19.38. Wielu uczestników marszu rusza niewielkimi grupami w kierunku skweru Kijowskiego. Przejście za jednego punktu do drugiego nie było zalegalizowane przez władze. Jednak do zatrzymań nie doszło.

19.27. Koniec akcji: organizatorzy przypominają, że można przejść do skweru Kijowskiego, gdzie odbywa się dozwolona przez władzę akcja Białoruskiej Partii Chrześcijańsko-Konserwatywnej.

19.24. Uczestnicy dotarli do „Kaplicy Czarnobylskiej” i pomnika „Ofiarom Czarnobyla”, rozpoczyna się modlitwa.

19.21. „W ostatnim czasie niczego nie robią dla likwidatorów, bo państwo machnęło na nich ręką” – podkreśla mężczyzna przedstawiający się jako członek ekipy likwidującą następstwa katastrofy.

18.14. W pobliżu kolumny protestujących można zauważyć „niebieskie mikrobusy”, które służą tajniakom do przewożenia aktywistów.

18.12. Uczestniczka marszu opowiada, jak przypadkiem wraz ze swoimi krewnymi tuż przed czarnobylską awarią przyjechała na wakacje do babci na wieś w pobliżu Homla. W efekcie dzieci i babcia zostały napromieniowane. Szybko umarła babcia, a jej brat zachorował na raka. Sama kobieta też ma problemy ze zdrowiem.

18.05. „Potomkowie zapytają: gdzie byliście, kiedy to wszystko budowali? Powiem, że dwa razy byłam na mitingu” – tłumaczy jedna z uczestniczek „Czarnobylskiego szlaku”.

18.00. Wiaczesłau Siuczyk – organizator akcji „Zatrzymujemy się często, bo władze robią nam drobne złośliwości. Czekamy żeby kolejna grupa czekająca na światłach dołączyła do reszty kolumny. Tak nawet nie było przy komunistach, kiedy milicja pilnowała, żeby przejście było płynne”.

17.52. Na ul. Charużaj zauważono kolumnę więźniarek:

17.38. Uczestnicy wykrzykują hasła „Żywie Biełaruś”, „Wolność dla Patriotów”, „Wolność dla więźniów politycznych”. Niektórzy podkreślają, że przyszli nie tylko by protestować przeciwko budowie elektrowni atomowej, ale żeby wyrazić swoje niezadowolenie z powodu sytuacji w kraju.

17.28. Kolumna protestujących – około 400 osób – ruszyła w stronę pl. Bangalore. Wcześniej mińskie metro ogłosiło, że zamyka stację „Akademia Nauk” najbliższą do miejsca zbiórki uczestników akcji. Pochodowi towarzyszy dźwięk „Dzwonu czarnobylskiego”.

17.15. Tacciana Nowikowa z białoruskiej Partii Zielonych: „Jeden z reaktorów upuścili, kolejny wgnietli, a za dwa lata będą do niego wkładać paliwo jądrowe. Mamy mało czasu, by zatrzymać tę atomową poczwarę”

17.07. „Dlaczego jestem przeciw Ostrowieckiej Elektrowni Atomowej? Wydaje mi się, że będzie jak z Czarnobylem. Boje się” – mówi jeden z uczestników demonstracji.

17.00. Pawał Siawieryniec – organizator akcji: „Żeby zatrzymać budownictwo Ostrowieckiej Elektrowni Atomowej, trzeba zmienić ten reżim”.

16.55. Dobry wieczór, zaczynamy transmisję na żywo z miejsca zbiórki uczestników tegorocznego „Czarnobylskiego szlaku” – placu przed kinem „Kastrycznik”.

Zobacz też
Komentarze