Buldożerem po polskich pieczarkach, czyli kolejny spektakularny sukces Rossielchoznadzoru (VIDEO)

video

Importowi z Polski nie pomógł białoruski „kamuflaż”.

Towar objęty rosyjskim embargiem na żywność z Unii Europejskiej zatrzymali 26 grudnia funkcjonariusze drogówki. Jedna partia pieczarek była ukryta w ciężarówce przewożącej plastikowe opakowania.

Jednak wewnątrz naczepy funkcjonariusze natrafili na białe grzyby z etykietką: „Pieczarki świeże, kraj pochodzenia – Rzeczpospolita Polska”.

Druga partia trefnego towaru nie była schowana, ponieważ udawała pieczarki wyprodukowane na Białorusi. Do towaru była dołączona deklaracja zgodności, w której wskazano, że producentem jest firma „Gribnaja Strana” spod Baranowicz. Niestety, białoruski „producent” również zapomniał usunąć oryginalne polskie oznaczenia, na które natknęli się rosyjscy inspektorzy.

Prawie 31,5 tony nielegalnych pieczarek komisyjnie zutylizowano – przy pomocy spychacza.

„A tymczasem cena pieczarek krajowej produkcji, które kosztowały całkiem niedawno ok. 100 rubli za kilogram, poszybowała trzykrotnie w górę” – zauważyła z tej okazji strona internetowa Don News.

cez, belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze