Białoruskie KGB nie wpuszcza rosyjskiego nacjonalisty o białoruskich korzeniach


Kirył Awiarynau-Minski jest publicystą udzielającym  się na łamach radykalnie szowinistycznego rosyjskiego portalu „Sputnik i pogrom”. Mężczyzna, który urodził się na Białorusi i posiada rosyjskie obywatelstwo, poskarżył się gazecie Nasza Niwa, że od kilku miejscy obowiązuje go zakaz wjazdu na Białoruś.

„Nie mogą przyjechać do swojej rodzimej Białorusi, dlatego że ktoś napisał na mnie donos do KGB, robiąc ze mnie dywersanta i prowokatora. Obecnie moja sytuacja jest podobna do sytuacji Pawła Szeremeta.” – powiedział.

Szeremet jest białoruskim dziennikarzem, który w latach 1997 r. uciekł do Rosji w obawie przed prześladowaniami. Białoruś pozbawiła go potem obywatelstwa powołując się na fakt, że otrzymał rosyjskie obywatelstwo.

Awiarynau kilkakrotnie napisał artykuły do „Sputnika i pogromu”, w których określił naród białoruski mianem sztucznego podobnie jak jego kulturę i język, które miały „przez pomyłkę” oddzielić się od „ruskiego świata”. Również nazwał Łukaszenkę „zdrajcą rosyjskich interesów”. Redaktor naczelny portalu Jegor Proswirin wezwał ostatnio rosyjskie władze do zajęcia lub nawet zniszczenia Ukrainy, Białorusi i Kazachstanu.

Pod koniec ubiegłego roku do KGB zwrócili się aktywiści opozycyjnej Zjednoczonej Partii Obywatelskiej z prośbą o przyjrzenie się twórczości Awiarynowa. Wtedy jednak służby w piśmie zwrotnym poinformowały, że nie widzą w nadesłanych materiałach znamion zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego Białorusi  i jej suwerenności.

 Jb/Biełsat/nn.by

www.belsat.eu/pl/   

Zobacz też
Komentarze