Białoruska armia chce grać marsze po białorusku


Muzycy wojskowi tworzą nowe utwory oparte na melodiach białoruskich pieśni ludowych. Białoruskie wojsko obecnie maszeruje prawie wyłącznie do melodii skomponowanych w Związku Sowieckim. Również teksty utworów występują jedynie w języku rosyjskim, który de facto jedynym językiem wykorzystywanym w armii.

Występ orkiestry wojskowej z Brześcia w 2014 r.

Sytuacja może się jednak zmienić. Jak informuje białoruski MON, niedawno na specjalnym sympozjum spotkali się dyrygenci orkiestr wojskowych Sił Zbrojnych Białorusi.

– Jako praktyczną część sprawozdania na temat swojej twórczości każdy przedstawiciel orkiestry miał za zadanie zademonstrować utwory autorskie, napisanie na podstawie białoruskich pieśni ludowych i współczesnych utworów poświęconych armii – pisze wojskowa gazeta „Wo sławu rodiny”.

To nowość, bo w latach 2015 i 2016 r. w sprawozdaniach z podobnych dyrygenckich sympozjów nie było mowy o tworzeniu białoruskiej muzyki wojskowej.

– Już wkrótce znajdą ona miejsce w repertuarze muzyków w mundurach – dodaje korespondent gazety.

Białoruś dysponuje wpadającym w ucho białoruskojęzycznym wojskowym marszem. Chodzi o „Wojacki marsz” rozpoczynający się słowami „Wyjdziemy szczelnymi szeregami na naszą rodzimą ziemię”. Był on nawet hymnem proklamowanej w 1918 r. Białoruskiej Republiki Ludowej.

Niestety nie bardzo pasuje do białoruskiej armii epoki Łukaszenki. W pieśni wspominana jest bowiem biało-czerwono-biała historyczna flaga. Białoruski prezydent tymczasem w 1995 r. zastąpił stare barwy flagą czerwono-zieloną nawiązującą do sowieckich wzorców.

jb belsat.eu vsr.mil.by/

Zobacz też
Komentarze