Białoruscy klerycy jednak nie pójdą do wojska


Dziś mieli stawić się w komisjach wojskowych w celu rozpoczęcia służby, ale dosłownie dzień wcześniej poinformowano ich o jej odroczeniu.

– W rozmowie telefonicznej była mowa o odroczeniu do lutego 2019 roku – wyjaśnił p.o. rzecznika białoruskiego Episkopatu, ksiądz Juryj Sańko. – Nie dostaliśmy oficjalnego dokumentu, ale zwykle nie jest on wysyłany. Odroczenie na pół roku to zwyczajna praktyka, która istniała wcześniej.

O analogicznej sytuacji dotyczącej prawosławnych seminarzystów powiadomił ojciec Sergij Lepin, przewodniczący Synodalnego Wydziału Informacyjnego Białoruskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego.

W maju tego roku klerycy i duchowni w wieku poborowym po raz pierwszy od lat zaczęli dostawać wezwania w celu odbycia służby wojskowej. Katoliccy biskupi zwrócili się więc do Alaksandra Łukaszenki o rozpatrzenie kwestii jej odroczenia. Ustawa o służbie wojskowej przewiduje bowiem tylko, że odroczenie przysługuje jedynie mężczyznom w wieku do 27 lat – ze względu na stan zdrowia lub sytuację rodzinną.

Czytajcie więcej:

– Inne kategorie obywateli, do których należą również studenci seminariów duchownych uzyskują odroczenie zgodnie z dekretem prezydenta Republiki Białoruś – potwierdził rzecznik ministerstwa obrony Uładzimir Makarau.

Według jego informacji listy z nazwiskami osób posiadających prawo do odroczenia służby zostały uściślone i przekazane do rejonowych komisji poborowych

– Wszyscy, którzy byli na listach, zostali zwolnieni z poboru. Wszystko odbywa się zgodnie z prawem – zapewnił rzecznik resortu obrony.

cez/belsat.eu wg catholic.by

Zobacz też
Komentarze