Białoruś jednym z liderów w światowym handlu bronią WIDEO PL


Połowa eksportu białoruskiej broni to samoloty i helikoptery, choć Białoruś ich nie produkuje.

Jak pokazuje raport Sztokholmskiego Instytutu Badania Problemów Pokoju (SIPRI) Białoruś weszła do rankingu TOP-25 największych eksporterów podstawowych typów uzbrojenia.

USA, Rosja i Chiny posiadają największe na świecie siły zbrojne, a także stoją na czele listy producentów i eksporterów broni. Następne miejsca zajmują kraje UE, Ukraina, Izrael i Korea Południowa. Białoruś znalazła się na 18 miejscu

Jak informuje Sztokholmski Instytut Badania Problemów Pokoju w okresie 2012-2016 r. Białoruś sprzedała broń na sumę 645 mln dol.

Połowa tej sumy to samoloty bojowe, choć na Białorusi nie produkuje się nowych samolotów i helikopterów. Białoruskie firmy zajmują się bowiem zaawansowaną modernizacja sowieckich modeli.

„Jeżeli brać pod uwagę kwestie finansowe, czyli otrzymywane przychody, tu pierwsze miejsce należy się 558. Zakładowi Remontowemu. On właśnie zajmuje się modernizacją myśliwców i bombowców, które potem sprzedajemy. Na drugim miejscu znajdują się zmodernizowane systemy obrony przeciwlotniczej. Czym zajmuje się Borysowska Fabryka Wyposażenia Radiowego” – mówi Alaksandr Alesin ekspert ds. wojskowości.

Systemy przeciwlotnicze stanowią jedną trzecią rodzimego eksportu uzbrojenia. Na trzecim miejscu są pojazdy opancerzone.

Co warte podkreślenia, ponad połowa podmiotów wymienionych na stronie białoruskiego Komitetu Wojskowo-Przemysłowego to  firmy prywatne.

„Weźmy Minotor-Service, który od lat zajmuje się remontem egipskich transporterów opancerzonych. Wyremontował ich za setki milionów dolarów. Firma Tetraedr modernizuje stare sowieckie systemy przeciwlotnicze. Wiele krajów otrzymało ich wyroby. Firma Alevkurp też zajmuje się modernizacją systemów przeciwlotniczych” – dodaje Alesin

Biełtecheksport – jedna z największych struktur wojskowo-przemysłowych została sprywatyzowana jeszcze na początku lat 90. W 2012 roku UE nałożyła sankcje na jego właściciela – biznesmena  Uładzimira Piefciewa nazwanego osobistym bankierem rodziny Alaksandra Łukaszenki. W odpowiedzi oligarcha sprzedał swoją firmę  krewnemu ówczesnej szefowej Banku Centralnego Nadziei Jermakowej

„Gdy po 2010 r. amerykański departament skarbu wprowadził sankcje przeciwko niektórym firmom i bogatym biznesmenom, nie było tak, że opozycja coś tam podsłuchała i podpowiedziała. Wszystkie transfery finansowe są kontrolowane przez departament skarbu USA. I oni znali te schematy” – uważa opozycjonista Mikoła Statkiewicz – emerytowany podpułkownik i były szef Białoruskiego Stowarzyszenia Wojskowych.

Prywatne struktury łatwiej też wykorzystać do dostaw broni do reżimów i ugrupowań wyrzuconych po za nawias prawa międzynarodowego. Jednak jak stwierdza Alesin, prywatne firmy działające w zbrojeniówce są również po prostu efektywniejsze.

Mimo posiadania tak rozbudowanej zbrojeniówki Białoruś w niektórych aspektach jest jak przysłowiowy „szewc bez butów”. Jak poinformował Biełsat informator w dowództwie Sił Zbrojnych Białorusi: flota sił powietrznych Białorusi jest zużyta w 80 proc., a możliwości remontu samolotów są już na wyczerpaniu. Tymczasem w białoruskim budżecie na ten rok nie przewiduje się zakupu nowych samolotów.

Czytaj też:

Stanisłau Iwaszkiewicz/Jb/ www.belsat.eu/pl/

Zobacz też
Komentarze