Białoruś figową potęgą


Zdj. ogorodsadovod.com

Białoruscy eksporterzy biją rekordy w dostawach tego egzotycznego towaru do Rosji.

W pierwszym kwartale 2017 zachodnia sąsiadka Rosji znacząco zwiększyła eksport na jej rynek warzyw i owoców. Niektórych – aż trzykrotnie. Poinformował o tym Siergiej Dankwert, szef państwowej agencji Rossielchoznadzor.

Od początku stycznia do końca marca, w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku białoruski eksport ziemniaków i marchwi na rosyjski rynek wzrósł dwukrotnie, kapusty – trzykrotnie, a cebuli – aż piętnastokrotnie!

„Jeżeli patrzeć dalej, to wszystkie cyfry są następujące – wymienia Dankwert: – buraków trzy razy więcej, ziemniaków nasiennych – 1,9 raza, nawet fig i grzybów shitake”.

A rosyjski wiceminister rolnictwa Dżambułat Chautow nie ukrywa troski, że dostawy te w rzeczywistości mogą być reeksportem towarów wyprodukowanych w innych krajach.

Rosyjskie organy kontrolne od dawna dostrzegają ogromne różnice pomiędzy ilością wwożonej z Białousi produkcji rolnej a tą, która dotyczy żywności tam wyprodukowanej. Np. w 2015 roku z Białorusi wwieziono do Rosji pięć razy więcej jabłek niż wyniosły zbiory w całym kraju.

Białorusini odpowiadają na to, że największym eksporterem bananów do ich kraju jest z kolei…  Rosja.

cez, belsat.eu/pl wg lenta.ru

Czytajcie również: 

Zobacz też
Komentarze