Białoruś będzie lepiej dbać, by nie łamano rosyjskiego embargo na zachodnią żywność


Białoruś zapowiedziała w środę wzmocnienie kontroli fitosanitarnej i weterynaryjnej na granicy z Rosją, by zapobiec reeksportowi do Rosji towarów objętych tam sankcjami. Takie ustalenia zapadły na spotkaniu ministrów rolnictwa obu państw.

„Uzgodniliśmy(…), że wzmocnimy fitosanitarną i weterynaryjną kontrolę przygraniczną w celu niedopuszczenia do nielegalnego reeksportu do sąsiedniego państwa towarów objętych specjalnymi sankcjami” – oświadczył przedstawiciel białoruskiego Ministerstwa Rolnictwa Alaksiej Bahdanau, odnosząc się do wtorkowego spotkania ministrów rolnictwa w Moskwie.

Dodał, że w ciągu jednego-dwóch dni Rosyjska Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor) dostarczy stronie białoruskiej informacje o tym, którego kraju certyfikaty są najczęściej podrabiane.

W drugiej połowie listopada Rosja czasowo wstrzymała import towarów z 13 białoruskich przedsiębiorstw (8 zakładów przetwórstwa ryb i 5 zakładów mleczarskich), którym Rossielchoznadzor zarzucił wykorzystywanie surowca z objętych zakazem zakładów „państw trzecich, między innymi Łotwy i Estonii „.

Rossielchoznadzor zapowiedział wprowadzenie od najbliższego poniedziałku „specjalnego reżimu fitosanitarnego”. Zgodnie z nim trzeba będzie poświadczyć autentyczność certyfikatów fitosanitarnych, na podstawie których Białoruś wydaje zaświadczenia reeksportowe.

Według rzeczniczki Rossielchoznadzoru Julii Miełano jest to robione po to, by nie dopuścić do wwożenia do Rosji przez Białoruś towarów nieznanego pochodzenia, w tym objętych rosyjskimi sankcjami towarów z państw UE.

jb/Biełsat/PAP

Zobacz też
Komentarze