„Bal na Gnojnej” po białorusku tylko w Biełsacie WIDEO

Muzyka

Kultową warszawską piosenkę przetłumaczył zmarły niedawno białoruski poeta i grafik Michał Aniempadystau, a zaśpiewał ją Zmicier Wajciuszkiewicz podczas koncertu pamięci tłumacza w programie Belsat Music Live.

Michał Aniempadystau był białoruskim grafikiem i poetą, również — współpracownikiem Biełsatu. Był również pomysłodawcą i autorem libretta białoruskiej rock opery „Narodny Albom”. Jej akcja rozgrywa się w nadgranicznym miasteczku II Rzeczypospolitej, gdzie spotykają się przemytnicy, szpiedzy i bandyci. Właśnie ten klimat zainspirował Aniempadystawa do przetłumaczenia ballady z warszawskiego półświatka, czyli „Balu na Gnojnej”.

„Bal na Gnojnej” lub inaczej „Bal u grubego Joska” opowiada o herbaciarni Józefa Ładowskiego, gdzie „szemrane towarzystwo” mieszało się z artystami i literatami, którzy lubili tu przychodzić w poszukiwaniu mocniejszych wrażeń. Autorem muzyki do napisanej w 1934 r. piosenki była rosyjsko-polska kompozytorka Fanny Gordon, autorami słów — Julian Krzewiński i Leopold Brodziński.

jb/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze