Analitycy: Białoruś jest najbardziej zależnym od Rosji państwem postradzieckim


Czy Mińsk może wyrwać się z „totalnej zależności od Moskwy?” Odpowiedzi na to pytanie szukali badacze z instytutu Palitycznaja Sfera.

Ośrodek przedstawił wynik badań pt. „Wyzwania dla białoruskiej polityki zagranicznej i obszar postradziecki po 2008 r.” Przede wszystkim skupiono się w nich na doświadczeniach współpracy gospodarczej, politycznej i wojskowej państw Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej i Partnerstwa Wschodniego po 2008 roku (początek światowego kryzysu gospodarczego i konfliktu rosyjsko-gruzińskiego).

Autorzy opracowania dochodzą do niezbyt pocieszającego wniosku: Białoruś jest najbardziej zależnym od Rosji krajem na obszarze postradzieckim. Jednak nawet w warunkach powszechnej zależności może on dywersyfikować swoje relacje gospodarcze i polityczne, nie wdając się w otwarty konflikt z Rosją.

„Białoruś jest najbardziej zależnym od Rosji krajem na obszarze postradzieckim. Wszystkie pozostałe państwa, nawet członkowie Organizacji Umowy o Bezpieczeństwie Zbiorowym (ODKB) i Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej (JeAES) prowadzą znacznie bardziej samodzielną politykę: i z NATO, i z USA” – uważa dyrektor instytutu Palitycznaja Sfera Andrej Kazakiewicz.

Jest on zdania, że dla rozluźnienia „totalnej zależności od Rosji” Białoruś mogłaby przejąć strategię Kazachstanu, który pozostaje w orbicie integracji euroazjatyckiej, ale zachowuje znaczną autonomię polityczną od Rosji.

„Przy wytyczaniu polityki zagranicznej Białorusi trzeba brać pod uwagę, że jest ona najbardziej zależna od Rosji na obszarze postradzieckim. Ale przecież w Europie Wschodniej gospodarczo dominuje Unia Europejska i taka asymetria może w przyszłości spowodować znaczne straty oraz niestabilność rozwoju gospodarczego” – ostrzega Kazakiewicz.

Podkreśla on też, że polityka zagraniczna Rosji charakteryzuje się wysokim stopniem konfliktowości w regionie. Aby więc zminimalizować negatywne skutki i zapobiec zaangażowaniu się w rosyjskie konflikty, Białoruś powinna jak najbardziej dystansować się od poczynań polityki zagranicznej Moskwy.

NМ, belsat.eu, wg Eurobelarus

Zobacz też
Komentarze