Akcja protestu w Grodnie. Drogówka walczy z Biełsatem WIDEO PL

urgent

Na środową akcję protestu przeciwko podatkowi dla bezrobotnych przyszło ok. 1 tys. osób. Miejscowa drogówka zatrzymała samochód wiozący dziennikarzy Biełsatu i przetrzymywała ich aż do końca protestu pod pretekstem sprawdzania dokumentów.

Demonstracja nie miała zgody miejscowych władz, jednak pojawiła się na niej wicemer miasta Zoja Kulesza, która zaprosiła przedstawicieli protestujących na rozmowę. Usłyszała jednak, że do rozmów może dojść, tylko pod warunkiem uwolnienia wszystkich poprzednio zatrzymanych.

Po akacji tajniacy zatrzymali trzech młodych ludzi, którzy mieli podobno mieli zamaskowane twarze oraz aktywistę Zjednoczonej Partii Obywatelskiej Alaksandra Laurenciewa.

jb/ Biełsat

Zobacz też
Komentarze