Administracja prezydenta: wydarzenie roku dla Białorusinów to wybory i defilada, a nie Nobel dla Aleksijewicz


O najważniejsze wydarzenia mijającego roku zapytało obywateli IAC – Centrum Informacyjno-Analityczne przy prezydenckiej administracji.

Zgodnie z wynikami sondażu ok. 54 proc. mieszkańców Białorusi uważa za takie tegoroczne wybory prezydenckie. Wśród innych – ankietowani mieli wymienić mińskie negocjacje grupy kontaktowej ds. Ukrainy (5 proc.), obchody 70-lecia zwycięstwa nad faszyzmem, budowę pierwszej białoruskiej elektrowni atomowej oraz wystąpienie Aleksandra Łukaszenki na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ (po 2 proc.)

Ponad jedna trzecia (36,5 proc.) uczestników sondażu nie potrafiła nazwać najważniejszego ich zdaniem wydarzenia roku.

„Pytanie otwarte nie przewidywało wariantów odpowiedzi. Tym większa jest wartość uzyskanych odpowiedzi: obywatele sami przypominali sobie te lub inne ważne chwile i daty w życiu kraju, z którymi kojarzył się im mijający rok” – zapewniają analitycy z IAC.

Ani oni, ani ci którzy byli w stanie je wymienić, nie zwrócili uwagi na związane z Białorusią wydarzenie, które dostrzegł cały świat – na przyznanie tegorocznej nagrody Nobla w dziedzinie literatury białoruskiej pisarce Swiatłanie Aleksijewicz. Tak przynajmniej wynika z opublikowanych wyników sondażu.

Oceniając zmiany, które odbyły się w kraju w ciągu roku, większość mieszkańców miała podkreślić, że w 2015 r. sytuacja w kraju pozostała stabilna (42 proc. respondentów) lub stała się bardziej spokojna (23 proc.)

NM, belsat.eu

Zobacz też
Komentarze