Rosja zamierza ukrócić białoruski eksport „rozpuszczalników”


Rosyjskie resorty odpowiedzialne za gospodarkę „studiują możliwość zwiększenia ceł eksportowych na rozpuszczalniki do poziomu ceł eksportowych na benzyny w ramach Unii Celnej Białorusi, Rosji i Kazachstanu — poinformowała w piątek agencja Interfax.

Benzyna pod nazwą rozpuszczalnik

Strona rosyjska uważa, że Białoruś ostatnio zwiększyła import rosyjskiej ropy naftowej po to by eksportować na rynek europejski benzyny pod przykryciem eksportu rozpuszczalników. W roku 2011 eksport rozpuszczalników z Białorusi wzrósł niemal dziewięciokrotnie przekraczając dwa miliony ton. Do tej pory stawka celna eksportu rozpuszczalników była zerowa, zaś stawka eksportu benzyn równa się 90 procent stawki eksportu surowej ropy naftowej.

Miedwiediew: „Winni zapłacą”

W ubiegłym tygodniu podczas wizyty premiera Federacji Rosyjskiej Dmitrija Miedwiediewa w Mińsku zapowiadano rozmowy na temat zwiększonego eksportu rozpuszczalników z Białorusi, jednak opinia publiczna nie została poinformowana o ich wynikach.

Premier Miedwiediew po rozmowach ograniczył się komentarzem, że jeśli nieprawidłowości miały miejsce, to Białoruś powinna pokryć uszczerbek budżetowi Federacji Rosyjskiej. Teraz strona rosyjska proponuje białoruskim władzom przeprowadzenie śledztwa i ustalenia, które firmy trudniły się eksportem benzyn zakamuflowanych pod rozpuszczalniki. Eksperci rosyjscy oceniają sumaryczne straty budżetu federalnego z tego tytułu na 1 do 1,5 mld USD.

Michał Jańczuk Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze