Polskie MSW i Interpol dyskutują jak uniknąć ścigania uciekinierów politycznych


Szef polskiego MSW Jacek Cichocki jeszcze pod koniec ub. r. poprosił o spotkanie szefa Interpolu. Powód – po raz kolejny na liście poszukiwanych przez organizacje pojawiło się nazwisko białoruskiego opozycjonisty. Szef MSW zapowiadał wówczas, że rozmowy dotyczyć będą zmian, które miałyby zapobiec zatrzymywaniu np. opozycjonistów poszukiwanych przez Interpol na wniosek Białorusi.

Spotkanie z Ronaldem Noblem ma na celu usprawnienie procedur i weryfikacji informacji o osobach, które mogą być poszukiwane ze względów politycznych, były tematami piątkowego spotkania w Warszawie szefa MSW Jacka Cichockiego i dyrektora generalnego Interpolu Ronalda Noble.

Polska aresztuje opozycjonistów na wniosek Interpolu

W połowie grudnia 2011 r. na warszawskim lotnisku Straż Graniczna zatrzymała białoruskiego opozycjonistę Alesia Michalewicza. Straż wyjaśniała później, że widniał on w systemach Interpolu jako osoba poszukiwana w celu doprowadzenia do prokuratury. Był podejrzany o „zorganizowanie masowych manifestacji” na Białorusi. Wkrótce po zatrzymaniu Michalewicza Prokuratura Okręgowa w Warszawie nakazała jego zwolnienie.

Ostatnio podobne problemy miał inny Białoruski uciekinier politycznych Andrzej Pyżyk – były milicjant który opuścił Białoruś po tym gdy zmuszano go do fałszowania śledztw. Na początku czerwca został zatrzymany przez polską policję, bo również figurował w międzynarodowej bazie przestępców. Białoruskie władze oskarżyły go o…fałszowanie śledztw. Mężczyzna trafił do aresztu chociaż starał się o status uchodźcy.

Interpol nie ściga opozycjonistów

Zarówno Cichocki, jaki i Noble podczas spotkania z dziennikarzami podkreślali, że Interpol ma w swoim statucie zapisane, że należące do nich kraje nie mogą poszukiwać nikogo ze względów politycznych.

„Chodzi o usprawnienie i przyspieszenie procedur związanych z wymianą i weryfikacją informacji o takich osobach” – powiedział Cichocki. Oznacza to m.in. usprawnienie weryfikacji na poziomie sekretariatu generalnego Interpolu, który decyduje o poszukiwaniu danej osoby – wpisaniu jej na listę osób poszukiwanych na podstawie informacji z kraju poszukującego – wyjaśniali.

Noble zapewnił, że zrobi wszystko, by Interpol nie był wykorzystywany do ścigania opozycjonistów.

Obaj zapowiedzieli, że rozmowy będą kontynuowane podczas spotkania ministrów krajów zrzeszonych w Interpolu w Rzymie.

Biełsat za PAP

WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze