Zagraniczny urlop urzędnika – pod lupą KGB


Białoruscy urzędnicy wyższego i średniego szczebla wszystkich urzędów państwowych zostali zobowiązani przez KGB do rejestrowania każdego wyjazdu za granicę – poinformował w poniedziałek portal „Białoruski partyzan”.

Od chwili obecnej białoruski urzędnik, by wyjechać na urlop nawet do sąsiedniej Ukrainy będzie musiał uzyskać pisemne zezwolenie od bezpośredniego przełożonego. Natomiast ci, którzy wrócili z urlopu są zobowiązani do napisania oświadczenia, że nikt ich nie próbował nakłaniać do współpracy z zagranicznym wywiadem, i że podczas pobytu nie naruszyli tajemnicy państwowej.

Według informacji „Białoruskiego partyzana” nadzór nad wykonaniem tej procedury powierzono pracownikom KGB, którzy kontrolują pracę organów państwowych. Podobna praktyka już od dawna obowiązuje w milicji oraz samym KGB – ich funkcjonariusze muszą uzyskiwać pozwolenia na wyjazd za granicę. Ale po raz pierwszy rozszerza się procedury kontrolne na białoruskich urzędników cywilnych.

Michał Jańczuk (TV Biełsat)

WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze