Stanisław Szuszkiewicz: więźniowie polityczni uwolnieni dzięki sankcjom


Zdaniem pierwszego przywódcy niepodległej Białorusi UE i USA powinny kontynuować swoją politykę wobec białoruskich władz i nie rezygnować z sankcji.

„Jeżeli jakieś działanie jest efektywne, to nie ma sensu z niego rezygnować. Na Białorusi jest jeszcze wielu więźniów politycznych, którzy są niewinni – i oni muszą wyjść. Innego wyjścia niż sankcje nie widzę” – podkreślił polityk w wywiadzie dla Biełsatu. Szuszkiewicz uważa, że to właśnie dzięki sankcjom w ostatnich dniach więzienie opuścili Andrej Sannikau i Zmicier Bandarenka.

23 lutego rada ministrów spraw zagranicznych UE postanowiła o wprowadzeniu sankcji gospodarczych wobec 29 firm należących do trójki biznesmenów związanych z reżimem Aleksandra Łukaszenki. O kolejnych 12 osób rozszerzono spis osób objętych zakazem wjazdu na teren Wspólnoty. Lista ta obecnie liczy ponad 240 nazwisk – białoruskich milicjantów, sędziów urzędników zamieszanych w prześladowania białoruskiej opozycji, a także kilku biznesmenów bliskich białoruskim władzom.

Zdaniem Szuszkiewicza, władze w Mińsku muszą uczynić jeszcze wiele kroków, by sankcje zostały skasowane. „Trzeba skończyć z tym handlem. Więźniowie polityczni muszą zostać uwolnieni i zrehabilitowani. Te wszystkie niekonstruktywne działania w stylu zakazu wyjazdy dla opozycjonistów powinny być zakończone. Również Rosja nie popiera tego typu działań” – dodał. Polityk znajduje się na liście osób objętych zakazem wyjazdu z kraju – ma to być kara za nawoływanie do sankcji wobec Białorusi oraz odpowiedź na kroki UE.

Spis więźniów białoruskich politycznych na stronie Biełsatu.

Biełsat
WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze