Łukaszenka nakarmi naród luksusowym mięsem


Białoruski prezydent zaskoczył w czwartek planami wprowadzenia produkcji luksusowej odmiany mięsa marmurkowatego. „Marmurkowate mięso musi się pojawić” oświadczył Łukaszenka ministrowi rolnictwa Michaiłowi Rusemu. „Zorganizujemy przetwórstwo, razem znajdziemy rynki i będziemy sprzedawać”- dodał. Łukaszenka podkreślił również, że głównym beneficjentem polityki mięsnej państwa mają być sami Białorusini „Trzeba przyuczyć ludzi do porządnego mięsa, a nadwyżki sprzedawać do Moskwy” – dodał.

Mięso marmurkowate to towar niezwykle luksusowy. Uzyskuje się go poprzez staranną hodowlę zwierząt rzeźnych w wyniku czego włókna mięsne przerastają tłuszczem, co nadaje mu wyjątkową soczystość. Jak podaje gazeta Nasza Niwa w białoruskich restauracjach cena steku przygotowano z tego rodzaju mięsa kosztuje w przeliczeniu od 100 do 300 zł. Najbardziej znanym rodzajem marmurkowatego mięsa jest japońska wołowina Wagyu. Męskie cielęta najpierw karmione są przez 4-6 miesięcy mlekiem, następnie przez pewien czas wypasywane są na pastwiskach, po czym wracają do obór, gdzie w dźwiękoszczelnych pomieszczeniach podwiesza się je tak by nie mogły się położyć. Byczki leżąc mogłyby zniszczyć pożądaną strukturę mięsa. Tam zwierzęta karmione są przez prawie rok ziarnem i pojone piwem, słuchają japońskiej muzyki oraz otrzymują masaż. W efekcie mięso jest tak delikatne, że mówi się o nim, że nie trzeba używać zębów by je jeść. W wersji białoruskiej najprawdopodobniej hodowcy poprzestaną na karmieniu ziarnem.

Pozostaje pytanie o sposoby namówienia Białorusinów do przejścia na dietę z marmurkowatą wołowiną. Średnia miesięczna pensja w grudniu 2011 wynosiła 342 dol.

Biełsat
WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze