EuraAzEs zaostrza warunki pomocy


Antykryzysowy fundusz Euroazjatyckiej Wspólnoty Gospodarczej, chce by w zamian za kredyty, Białoruś zaostrzyła warunki programu stabilizacyjnego uzgodnione w ub.r. Poinformowała o tym na konferencji prasowej szefowa Narodowego Banku Białorusi (NBB) Nadzieja Jermakowa. „Oni chcą żebyśmy zaostrzyli nasz program z 2011 r., przede wszystkim pod względem wielkości rezerw złota i walut. Mowa idzie o nie dwu- ale trzymiesięcznym zapasie (mogącym pokryć import – red.), i o prywatyzacji.”

Jednak zdaniem Jermakowej, nie ma obecnie potrzeby zwiększania rezerw o dodatkowe 440 mln dol. Mimo tych rozbieżności szefowa NBB wyraziła opinię, że władzom Białorusi uda się porozumieć z przedstawicielami funduszu antykryzysowego EuroAzEs. „Eksperci funduszu przyjeżdżają na Białoruś w przyszłym tygodniu, będziemy kontynuować pracę. Spodziewamy się, że prędzej czy później otrzymamy dwie transze kredytu do końca tego roku” – dodała.

W czerwcu 2011 rada Funduszu Antykryzysowego EurAzEs, zadecydowała o przyznaniu Białorusi kredytu w wysokości 3 mld dol. w celu ustabilizowania gospodarki. W ub.r. Białoruś otrzymała dwie transze kredytu – 800 i 440 mln dol. Kolejne 440 mln dol. miało wpłynąć na konta białoruskiego rządu 28 lutego br. Tak się jednak nie stało. Jednym z warunków wypłaty kredytu miało być przeprowadzenie prywatyzacji na sumę 7,5 mld dol. w ciągu trzech lat. W ub.r. Białoruś sprzedała 50 proc. akcji swojego przedsiębiorstwa gazowego Biełtransgaz za 2,5 mld dol. Gazpromowi.

Biełsat
WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze