Anarchiści skazani na areszty i grzywny


W sobotę w Mińsku w ramach akcji „Jedzenie zamiast bomb” miał odbyć się koncert dobroczynny. Impreza została brutalnie rozbita przez milicję a ponad stu uczestników aresztowano. Do mińskiego domu kultury Mińskiej Fabryki Traktorów wdarła się grupa milicjantów specnazu, którzy przy zatrzymaniu pobili niektórych z uczestników koncertu. Jeden z nich anarchista Ihar Truchanowicz trafił do szpitala z obrażeniami głowy. „Zatrzymanych bito, zmuszano do składania odcisków palców i pisania informacji nt. ich kontaktu z narkotykami” poinformowała obrończyni praw człowieka Nasta Lojka, która przypomina, że na początku lutego br. w podobny sposób potraktowano uczestników dyskusyjnego „Klubu litewskiego”. Po interwencji większość zatrzymanych wypuszczono po spisaniu protokołów.

Dziś rozpoczęły się procesy zatrzymanych. Są oni oskarżani o „drobne chuligaństwo”, za co otrzymują kary w przeliczeniu kilkuset złotych lub jednego- dwóch dni aresztu.

„Jedzenie zamiast bomb” to międzynarodowy ruch odwołujący się do haseł pacyfizmu i anarchizmu. Mińska milicja kilkakrotnie przerywała akcję aktywistów ruchu, którzy na ulicach Mińska m.in. rozdawali żywność potrzebującym.

Biełsat
WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze