Władze mińska zgodziły się na miting… na peryferiach


Mińska administracja wydała zgodę na przeprowadzenie 25 marca br. niezależnych obchodów Dnia Wolności – rocznicy proklamowania w 1918 roku Białoruskiej Republiki Ludowej. W ubiegłych latach wszystkie próby zorganizowania spełzły na niczym – władze konsekwentnie nie zgadzały się by spotkanie odbyło się w centrum miasta. Uczestników rozpędzano i aresztowano.

Jak poinformował jeden z organizatorów akcji Wiktar Iwaszkiewicz – opozycjoniści wyznaczyli miejsce obchodów w parku Przyjaźni Narodów, dokąd uczestnicy przejdą z pod budynku prezydium Białoruskiej Akademii Nauk. Odległe od centrum miejsce wybrano specjalnie, by odebrać władzom pretekst dla odwołania imprezy. Iwaszkiewicz poinformował również, że uzyskał zapewnienie, że milicjanci nie będą przeszkadzać w wykorzystywaniu biało-czerwono-białych flag i herbu pogoni czyli tradycyjnej białoruskiej symboliki.

Wśród oficjalnych organizatorów akcji znaleźli się również białoruski malarz Aleś Maraczkin i przewodniczący rady Białoruskiej Inteligencji Uładzimir Kołas. W skład komitetu organizacyjnego nie wszedł za to przedstawiciel żadnej z białoruskich partii opozycyjnych. Akcja ma rozpocząć się w niedzielę o 13.30 czasu białoruskiego.

Wydarzenie skrytykowali przedstawiciele opozycyjnego „Młodego Frontu”, którym nie podoba się taki format święta. Ich zdaniem, najważniejsze święto Białorusi powinno być obchodzone w centrum miasta, a nie na peryferiach. Jednak ostatecznie również zwolennicy Młodego Frontu postanowili pojawić się przed budynkiem Białoruskiej Akademii Nauk, a następnie wybrać kierunek przemarszu.

15 marca 1918 roku białoruscy działacze narodowi proklamowali powstanie Białoruskiej Republiki Ludowej na terenach imperium rosyjskiego okupowanych przez Cesarstwo Niemieckie. Pierwsze niepodległe białoruskie państwo przestało istnieć w 1919 r. po ofensywie bolszewików, którzy na jego miejscu utworzyli Białoruską SSR.

Prezydent Łukaszenka przeniósł białoruski Dzień Niepodległości na 3 lipca – rocznicę wyzwolenia Mińska przez Armię Czerwoną z rąk niemieckich w czasie II wojny światowej.

Biełsat
WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze