Białoruś „wrogiem internetu”


Białoruś i Bahrajn dołączyły do grona „wrogów internetu” – przygotowanego przez organizację „Reporterzy bez granic” spisu krajów, w których najostrzej ograniczana jest wolność użytkowników globalnej sieci. W opublikowanym 12 marca raporcie wymienione są również: Birma, Chiny, Kuba, Iran, Korea Płn., Arabia Saudyjska, Syria, Turkmenistan, Uzbekistan i Wietnam. Rok temu Białoruś miała status kraju obserwowanego.

„Reporterzy bez granic” przypominają, że białoruskie władze szczególnie zaostrzyły kontrolę Internetu po ubiegłorocznych letnich akcjach protestu organizowanych przez grupy internetowe „Rewolucja przez sieci społecznościowe” na portalach Facebook i vKontaktie.ru. Jednak próby wprowadzenia kontroli rozpoczęły się znacznie wcześniej. Dzięki wprowadzeniu prezydenckiego dekretu nr 60 w lutym 2010 r. użytkownicy kawiarenek internetowych zostali zmuszeni do podawania swoich danych. Białoruskie władze stworzyły również listę stron, do których nie mają dostępu odbiorcy internetu w instytucjach państwowych. W dokumencie wymieniane są przypadki hackerskich ataków na niezależne strony internetowe i prześladowań piszących tam dziennikarzy.

Międzynarodowa pozarządowa organizacja obrony praw człowieka „Reporterzy bez granic” została założona w Paryżu w roku 1985. Jej głównym zadaniem jest obrona praw dziennikarzy, którzy ucierpieli w wyniku sumiennego wykonywania swojego zawodu. Organizacja walczy z cenzurą oraz wspomaga finansowo dziennikarzy, którzy za swoje publikacje trafili do więzień w krajach autorytarnych. „Reporterzy bez granic” niejednokrotnie w minionych latach nazywali prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenkę osobistym wrogiem internetu, jednak jako kraj Białoruś trafiła w tym roku na listę „wrogów internetu” po raz pierwszy.

Biełsat
WWW.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze