Łukaszenko zamknął granicę przed polskimi posłami


Białoruscy pogranicznicy zawrócili właśnie w Kuźnicy Białostockiej posłów z sejmowej komisji ds. Łączności z Polakami za Granicą, którzy jechali Grodna, by spotkać się z mieszkającymi tam Polakami.

Sześciu parlamentarzystów miało się spotkać w Grodnie i jego okolicach między innymi z działaczami nieuznawanego przez białoruskie władze Związku Polaków na Białorusi. Kilkadziesiąt minut temu na przejściu w Kuźnicy Białostockiej, bez podania dokładnych powodów, białoruska straż graniczna odmówiła delegacji prawa wjazdu. Na czele komisji stoi wiceprezes PiS Adam Lipiński.

– Rozmowy w Grodnie i okolicznych miejscowościach miały dotyczyć sytuacji związku i trudności jakie robi rząd w Mińsku w związku z Kartą Polaka. Członkowie komisji mieli też zobaczyć jak funkcjonuje nauka polskiego. Zaplanowano kilka spotkań, na gości czeka wiele osób. Teraz trzeba im powiedzieć, że ze spotkania nici – relacjonuje na gorąco Andrzej Poczobut, mieszkający w Grodnie dziennikarz „Gazety Wyborczej” i działacz Związku Polaków na Białorusi.

Biełsat

www.belsat.eu/pl

Zobacz też
Komentarze